"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Środa, 24 kwietnia 2019 r.
Imieniny obchodzą: Aleks, Grzegorz, Aleksander
 
Kolej na historię: Początki kolei na świecie (2)
   W poprzednim artykule omówiłem część powstawania kolei po uruchomieniu trakcji parowej, ale trzeba też wspomnieć o kolei, która istniała już w starożytności.
Na drogach dojazdowych do Rzymu stosowano wyżłobienia w kamiennych płytach dróg, przypominających nasze szyny, po których odbywał się transport towarów. Niektóre źródła podają, że podobne rozwiązania stosowano już w trzecim tysiącleciu przed naszą erą w Asyrii. Ale to gwoli ciekawostek, a teraz powróćmy do rozwoju kolei w XIX i XX wieku.
   W poprzednim artykule wspomniałem o uruchomieniu w Stanach Zjednoczonych pierwszej linii transkontynentalnej. Drugą linię transkontynentalną uruchomiono w roku 1883, a więc 14 lat później. Nie były to najdłuższe linie kolejowe na świecie.
   W roku 1886 car rosyjski podjął decyzję o budowie linii kolejowej łączącej Moskwę z Władywostokiem, nazwanej później transsyberyjską. Wysłano ekspedycję mającą wytyczyć trasę tej wielkiej inwestycji.
Budowę rozpoczęto w 1891 roku. Trwała ona jeszcze po wybuchu pierwszej wojny światowej, zakończona przed wybuchem rewolucji październikowej w roku 1916. Długość tej trasy to około 9.300 kilometrów. Dane te dotyczą głównego szlaku. Przebiega on przez 8 stref czasowych.
   Następne szlaki, to kolej trans-mandżurska w przybliżeniu od Jeziora Bajkał do Pekinu. Drugi szlak, to kolej trans-mongolska, również od Jeziora Bajkał do Ułan Bator i następnie do Pekinu. Trzeci szlak, to kolej Bajkalsko-Amurska o długości przeszło 4.200 kilometrów. Biegnie ona na północ od trasy transsyberyjskiej.
Początkowe odcinki tych szlaków pokrywają się z koleją transsyberyjską. Obecnie około 30% eksportu Rosji wykorzystuje te linię. Podróż tą trasą trwa w przybliżeniu około dwóch tygodni.
Budowa trasy spowodowała rozwój wsi, przekształconych później w miasta.
Obecnie nie jest to już najdłuższa trasa kolejowa na świecie. Uznaje się, że jest to szlak łączący Chiny z Hiszpanią.
   Wymieniłem już te najdłuższe trasy powstałe w XIX wieku, ale warto omówić te najtrudniejsze, bowiem twórcą jednej z nich jest polski inżynier Ernest Malinowski.
   Po powstaniu listopadowym wyemigrował do Francji i tam ukończył renomowaną wyższą uczelnie techniczną. Do Peru trafił w 1852 roku i został mianowany inżynierem rządowym. W Peru podjął się budowy najwyżej wówczas położonej na świecie linii kolejowej przez Andy.
Ówczesne autorytety naukowe podawały w wątpliwość możliwość budowy linii kolejowej na wysokości 5.000 metrów. Wręcz uważały ją za niemożliwą. Budowę szlaku rozpoczęto w roku 1872, łączącego Limę z Oroya.
Wcześniej jednak Malinowski rozpoczął budowę infrastruktury kolejowej. Budowa nastręczała mnóstwo trudności, trzeba było wykuć kilkadziesiąt tuneli, z których najdłuższy ma 1.200 metrów, wybudować kilkadziesiąt mostów i to zaledwie na odcinku 220 kilometrów, cała trasa, to 332 kilometry. Budowa linii kolejowej przez Andy umożliwiała połączenie drogą lądową dwóch oceanów Atlantyckiego i Pacyfiku, co miało olbrzymie znaczenie gospodarcze.
Ernest Malinowski został uznany za bohatera narodowego Peru, uznano też jego zasługi przy budowie fortyfikacji Callao w wojnie 1866 roku.
   Również w Europie trzeba było budować trasy kolejowe wiodące przez góry. Dotyczyło to szczególnie takich krajów, jak Austria czy Szwajcaria. Jednym z takich szlaków jest połączenie z Wiednia przez przełęcz Semmering. Wybudowano tę linię w drugiej połowie XIX wieku. Odcinek ten liczy 41 kilometrów. Aby go wybudować trzeba było wykuć 18 tuneli, 16 wiaduktów i około 100 mostów łukowych. W roku 1998 trasę tę wpisano na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
   Źle by było gdybyśmy skupili się tylko na czterech kontynentach. Jedną z ciekawszych linii kolejowych jest trans-australijska linia kolejowa The Gun. Budowę jej rozpoczęto w 1878 roku. Biegnie ona z południa na północ łącząc porty Adelajda i Darwin. Podroż trwa około dwóch dni. Tę trasę należy uznać jednak głównie za wycieczkową, bowiem pociągi kursują na niej dwa razy w tygodniu w sezonie i raz w tygodniu poza sezonem. Wagony to chyba należą do najbardziej luksusowych na świecie, a długość pociągu to prawie kilometr. Jedna ze stacji telewizyjnych emitowała niedawno o program o australijskich pociągach, nie podaję nazwy, bo byłaby to reklama.
   W następnej „Wolnej Drodze” o zmianach następujących na kolejach i postępie technicznym i też trochę ciekawostek.
Roman Guzek
fot. you tube


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.