"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 22 kwietnia 2019 r.
Imieniny obchodzą: Kaja, Leon, Łukasz
 
Prosto z półki
Robert Galbraith
„Zabójcza biel”
Wydawnictwo Dolnośląskie 2018

Kiedy kilka lat temu, jako autor kryminału, objawił się światu Robert Galbraith, wszyscy byli zachwyceni, choć trwały poszukiwania prawdziwej tożsamości tajemniczej postaci. Dość szybko wyszło na jaw, że ów Galbraith, to pseudonim Joanne K. Rowling, autorki m.in. kultowej serii książek o Harrym Potterze. Dotychczas ukazały się trzy tomy („Wołanie kukułki”, „Jedwabnik”, „Żniwa zła”), czwarty został w Polsce opublikowany pod koniec minionego roku i już jest bestsellerem. Zadziwiające, ale i w tym przypadku lekkie pióro Rowling i jej niezwykły wprost talent i wyobraźnia stały się zaczynem doskonałej serii, którą od pierwszego wejrzenia pokochali czytelnicy. Największym sukcesem Rowling jest fakt, że stworzyła wyjątkowo udaną parę głównych bohaterów. To potężnego wzrostu detektyw i wojenny kombatant Cormoran Strike oraz jego asystentka, a od najnowszego tomu wspólniczka, Robin Ellacott, wspólnie rozwiązują kryminalne zagadki z Londynu. Tym razem do ich agencji trafia nie do końca zrównoważony psychicznie Billy, który chce, aby detektywi wyjaśnili zagadkę tajemniczej zbrodni, którą widział jako dziecko. Sprawa jest skomplikowana, a klient specyficzny, ale Cormoran i Robin postanawiają zadziałać. Polecamy fanom Roberta Galbraitha, ale warto czytać chronologicznie, czyli od pierwszego tomu „Wołanie kukułki”.




Józef Kelera
„Krótka historia teatru w Europie. Tom I”
Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego/Instytut im. Jerzego Grotowskiego 2018
Książka, której tytuł brzmi bardzo nobliwie, nie jest wcale propozycją dla znawców tematu. Przeciwnie – przeznaczona jest dla tych, którzy o teatrze chcieliby się dowiedzieć tego, co ważne. Nareszcie mamy w księgarniach tom napisany przystępnym językiem, w lapidarnym stylu, z poczuciem humoru i dystansem do wielkich wydarzeń. Autor, profesor Józef Kelera jest emerytowanym profesorem Uniwersytetu Wrocławskiego i Akademii Sztuk Teatralnych Filii we Wrocławiu i podkreśla, że historię teatru zaczął pisać po zakończeniu akademicką karierę „jako książkę do czytania dla wszystkich, którzy jeszcze nie wiedzą, że owa historia może być taka ciekawa”. A opowiadanie o teatrze w formie książkowej zainspirował pewien student, który powiedział profesorowi Kelerze, że nie przypuszczał, że dzieje teatru są tak inspirujące. W tej wersji rzeczywiście są. Liczący sobie 300 stron tom I obejmuje okres od starożytnej Grecji do końca XIX wieku, w kolejnym znajdą się czasy nam bardziej współczesne. Tymczasem w części pierwszej śledzimy okres kluczowy dla narodzin teatru, są sylwetki wielkich twórców – Williama Szekspira, Moliera, Racine’a, wielkich aktorów (m.in. naszej tragiczki Heleny Modrzejewskiej, która jako Modjeska zrobiła zawrotną karierę za oceanem). Poznamy nie tylko ich dokonania artystyczne, ale i zawirowania życia prywatnego, w bardzo dowcipnym ujęciu. Po lekturze z niecierpliwością czekamy na tom II.

Jerzy Jarniewicz
„Tłumacz między innymi”
Wydawnictwo Ossolineum 2018

Podtytuł książki brzmi „szkice o przekładach, językach i literaturze” i to fantastyczne studium pracy tłumacza literatury. O tym, jak ważny jest przekład, przekonali się zwłaszcza polscy laureaci Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Zarówno Władysław Reymont, Czesław Miłosz, jak i Wisława Szymborska zawdzięczają swoje zagraniczne sukcesy znakomitym tłumaczeniom. Reymonta genialnie przetłumaczono np. na język szwedzki, poezja Szymborskiej jest szalenie popularna w Szwecji, a we Włoszech ma niemal wyznawców, Miłosza tłumaczono regularnie na język angielski, a pobyt w Stanach Zjednoczonych przyczynił się do wzrostu zainteresowania twórczością poety. Jerzy Jarniewicz tłumaczy z języka angielskiego, znane są jego translacje utworów Joyce’a, Banville’a, White’a. W książce znalazły się teksty poświęcone m.in. temu, czego tłumacz robić nie powinien, czy powinien sobie pozwolić na czułość, czy wolno mu kłamać. Oprócz tego sporo uwagi Jarniewicz poświęca konkretnym przykładom, m.in. przekładom Josepha Conrada, Boba Dylana, czy Stanisława Różewicza, którego wiersze bardzo trudno przedstawić anglojęzycznemu czytelnikowi. Bardzo ciekawa książka o pracy ludzi, których zasługi mają kluczowy znaczenie na powodzenie książek danego autora za granicą. Dowód. Międzynarodowa Nagroda Bookera dla Olgi Tokarczuk i jej angielskiej tłumaczki Jennifer Croft.
MAT


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.