"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Wtorek, 22 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Tomasz, Maurycy
 
„Solidarność”, to znaczy pomagać
W czwartek, 6 grudnia 2018 r., 135 metrów pod ziemią związkowcy Małopolskiej „Solidarności”, wśród których byli również kolejarze, zorganizowani przez Regionalną Sekcję Kolejarzy, przekazali najcenniejszy dar - swoją krew.

Związkowa akcja, będąca inicjatywą Prezydium Regionu Małopolskiego pod hasłem „100 litrów krwi na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości”, zakończyła się pełnym sukcesem - zebrano 60 litrów krwi!
Była to druga edycja tej akcji. Pierwsza odbyła się 12 lipca 2018 r. w szybie „Regis” w Wieliczce, w której udział wzięło 16 kolejarzy z PNIUIK, PKP Utrzymanie oraz ZLK Kraków i ZLK Nowy Sącz.
Grudniowa edycja miała miejsce w komorze Jana Haluszki w Kopalni Soli „Wieliczka”. Gości witał św. Mikołaj wręczający mikołajowe czerwone czapeczki wszystkim tym, którzy zdecydowali się oddać krew. W trakcie akcji trwającej kilka godzin udało się zebrać aż 60 litrów krwi od 132 osób.
Podobnie, jak w lipcu br. wzięli w niej udział kolejarze zorganizowani przez Henryka Sikorę, przewodniczącego Regionalnej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność”. Tym razem było ich 14 z PNIUIK, ZLK Kraków i ZLK Nowy Sącz.
- Założeniem było, aby kolejarze włączyli się w tą szlachetną akcję. Głównie ci, którzy tego nie robią cyklicznie, tylko przy okazji takich akcji, jak ta, organizowana przez „Solidarności”, która zachęciła ich do spontanicznego (często po raz pierwszy) oddania krwi. Dla mnie „Solidarność”, to znaczy pomagać. A w pewnych sytuacjach nie można nic więcej, tylko dać część siebie, w tym przypadku swoją krew, która jest darem życia. Przykro mi jest tylko, że niektórzy przewodniczący przez cały rok nie zrobili nic, aby nas tutaj było więcej – powiedział Henryk Sikora.
Oddającym krew wręczone zostały honorowe odznaki krwiodawcy ufundowane przez Małopolską „Solidarność” na 100-lecie odzyskania przez Polskę Niepodległości.
B.O.
fot.RSK Kraków


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.