"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Wtorek, 22 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Tomasz, Maurycy
 
Żenujące widowisko
onkurs wokalny świniopasów
Takie konkursy wokalne świniopasów organizowane były w USA, jeszcze na początku XX wieku. Skrzykiwano świniopasów z tak zwanego Pasa Kukurydzianego i odbywał się konkurs.
Nie był to jednak pokaz umiejętności śpiewaczych, chodziło bowiem o to, który świniopas wołaniem, okrzykami skłoni swoje świnie do przybycia w miejsce, w którym stał wołający. Te popisy nawoływań i okrzyków cieszyły się dużą popularnością.
Przypomniałem sobie o tych konkursach wokalnych czytając informacje o nawoływaniu przez KOD-owców do uczestnictwa w demonstracji antyrządowej w dniu 13 grudnia. - Przybądźcie tam, gdzie i my będziemy! - wołali KOD-owcy i ich sprzymierzeńcy. A wśród tych sprzymierzeńców znalazł się na przykład pułkownik LWP Adam Mazguła i „Bolek” zwany Wałęsą. No, frekwencja esbeków zapewniona. Inne też pewnie usłyszą i też pospieszą, bo może będą jakieś konsekwencje służbowe i odsunięte koryto.
Zbiegowisko 13 grudnia znany dziennikarz Witold Gadowski słusznie nazywa kabaretem strasznych pań i panów. Jeszcze dobitniej o „spontanicznych” protestach pisze Rafał Ziemkiewicz: - „Nie zasługują na ani jedno dobre słowo pajace z PO i Nowoczesnej i ich uliczna małpiarnia, które przykleiły się do protestu dziennikarzy właściwie dla samego tylko dymu.”

Żenujące widowisko
Żenujące widowisko trwa. Partie opozycyjne, PO i Nowoczesna, wraz KOD-ziarzami uparły się, że Polacy źle wybrali parlamentarzystów i już fatalnie prezydenta Dudę. Mądrze by Polacy zrobili wybierając PO i Nowoczesną oraz rzecz jasna Komorowskiego na prezydenta.
Wymienione partie opozycyjne i KOD-ziarze nie przyjmują do wiadomości wyboru dokonanego przez Polaków. Pędzą co i rusz do Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej i do Komisji Weneckiej. Skarżą się, żalą, utyskują. Wywołali już trzy debaty w Parlamencie Europejskim – debaty na temat wolności mediów i polskiej demokracji. Nasi donosiciele nie zdają sobie sprawy, że z demokracją i wolnością słowa jest wyjątkowo licho w krajach Zachodniej Europy. Podczas sylwestrowej nocy, w 2015 roku w kilku miastach niemieckich imigranci z krajów arabskich oraz z Erytrei dopuścili się gwałtów i molestowali niemieckie kobiety. Media za Odrą zapiekle milczały i nie informowały społeczeństwa o zaistniałych gwałtach i molestowaniu. I co KOD-ziarze, to jest wolność mediów? Chroń nas Panie Boże przed taką wolnością mediów.
W Republice Federalnej Niemiec opowiada się coraz więcej głupot o II wojnie światowej. Świetny pisarz niemiecki Sebald zauważył, że w opowieściach wojennych bardzo często Niemcy zakochują się w Żydówkach i spieszą im na ratunek. To oczywista fikcja i bzdura. Niemcy mieli surowo zakazany seks z Żydówkami, Polkami czy Ukrainkami.
W niemieckiej historiografii i w literaturze pojawiają się antysemici. I są nimi żołnierze polskiego Państwa Podziemnego, bojownicy z AK i NSZ. A przecież to polscy partyzanci z Brygady Świętokrzyskiej wyzwolili jeden z obozów koncentracyjnych w Czechach. Baraki wypełnione wygłodzonymi i chorymi Żydówkami były tam oblane benzyną. Był początek maja 1945 roku, więc rychło koniec wojny, a ci zakochani w Żydówkach Niemcy zamierzali spalić żywcem owe kobiety.
Co to ma wspólnego z demokracją? Otóż prawem demokratycznych społeczeństw jest dostęp do informacji. Rzetelna wiedza pomaga tym społeczeństwom dokonywać wyborów politycznych i moralnych. A tu masz babo placek demokracji zachodnioeuropejskiej! Media milczą na temat gwałconych i poniewieranych Niemek. Media bredzą niestworzone historyjki o II wojnie światowej.
Sondażownie przed wyborami mieszają społeczeństwom w głowach. W rzeczonym Parlamencie Europejskim odbyły się zadziwiające głosowania. Europarlamentarzyści przegłosowali, że ślimaki są rybami i że hot dog jest daniem mięsnym. A to ci demokracja, co?
No, to może coś o demokracji USA. Tam CNN i wiele innych elektornicznych i papierowych mediów namawia wybranych elektorów, żeby zagłosowali w styczniu wbrew danym im przez wyborców mandatom. Słowem elektorzy Donalda Trumpa mają zagłosować wbrew woli wyborców. Demokracja, prawda?
Krzysztof Derdowski

fot. warszawa.pl


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.