"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 21 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria
 
Przejazdem po mediach
W zalewie informacji niekiedy trudno odszukać te dotyczące konkretnych tematów. Redakcja, co dwa tygodnie - skupiając się wyłącznie na tematyce kolejowej - proponuje Czytelnikom swój subiektywny przegląd prasy. Zachęcamy do czytania i komentowania.

Jedenaście pociągów Kolei Śląskich nie wyjechało na trasy
Katowicka Gazeta.pl informuje, iż 11 pociągów Kolei Śląskich nie wyjechało w poniedziałek rano na trasy z powodu błędu dyspozytury taborowej. (…) W niedzielę należąca do samorządu województwa spółka Koleje Śląskie przejęła obsługę połączeń od Przewozów Regionalnych. Warzecha poinformował, że w pierwszej dobie opóźnienia miało 16 proc. pociągów, wynosiły one średnio od 4 do 26 minut. Jeden z pociągów, który był opóźniony o blisko godzinę, prawdopodobnie przyspawał się do trakcji elektrycznej w efekcie zwarcia. To zdarzenie jest jeszcze wyjaśniane. Start Kolejom Śląskim utrudniły warunki atmosferyczne - w jego momencie na terenie województwa wystąpiły najniższe temperatury w Polsce - temperatura spadła w nocy do -20 stopni Celsjusza. To spowodowało liczne usterki infrastruktury kolejowej.

Wielki chaos w Kolejach Śląskich
Natomiast Fakt.pl informuje trochę inaczej: Katastrofa! To był sądny dzień dla Kolei Śląskich i pasażerów. Wczoraj na tory nie wyjechało 46 pociągów z powodu błędu dyspozytora, który porzucił pracę! Interweniował minister transportu. Dopiero po godz. 16 udało się przywrócić planowy ruch pociągów. Nie chcemy takich wpadek. (…) Marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz tłumaczył się ministrowi transportu z sytuacji w Kolejach. Minister Sławomir Nowak proponował wzmocnienie taboru składami Przewozów Regionalnych czy autokarami wojska. Ale na takie propozycje nikt nie przystał. (…) Lawinowo runął cały rozkład jazdy. Koleje Śląskie wypuściły w trasę 50 rezerwowych wagonów wypożyczonych od PKP InterCity. Pasażerowie mieli także bilety honorowane w IC. Nic nie pomogło. Sytuacja wymykała się spod kontroli.

PiS pyta ministra transportu o likwidację linii kolejowych
Gazeta Wyborcza
donosi: Klub Prawa i Sprawiedliwości zwrócił się do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomira Nowaka z pytaniem, które linie kolejowe są przewidziane do wyłączenia z eksploatacji. Chodzi o rozważane przez PKP SA i PKP PLK wyłączenie z eksploatacji 3 tys. kilometrów linii kolejowych. Ma to być sposób na zrównoważenie finansów zarządzającej torami spółki PKP PLK. (…) Obecnie PKP PLK zarządza siecią ponad 19 tys. km linii kolejowych. W tym ok. 2 tys. km to linie, na których nie ma ruchu, ponieważ stan torów jest zły, albo dlatego, że przewoźnicy nie są zainteresowani realizowaniem tam połączeń. Rozważane przez PKP wyłączenie z eksploatacji kolejnych odcinków torów dotyczy tych linii, po których jeszcze pociągi jeżdżą.

Remont dworca w Gdańsku przesunięty
Portal Onet.
wiadomości: Pierwszy etap remontu dworca w Gdańsku Głównym, w ramach którego miała zostać wyburzona antresola, miał rozpocząć się na początku tygodnia. PKP jest jednak zmuszone poczekać z wyburzaniem, ponieważ jedna z firm biorących udział w przetargu złożyła odwołanie. Wyburzenie brzydkiej antresoli w hali głównej Dworca Głównego jest pierwszym etapem metamorfozy, jaka czeka gdańską stację kolejową. - Zlikwidujemy windy, wszystkie filary, pawilony u góry i kiosk na dole. Resztę pozostawimy tak, jak jest, a dziurę, która powstanie zamurujemy. (…) Wpłynęło przynajmniej jedno odwołanie. W związku z tym musimy czekać na posiedzenie sędziów, żeby zdecydowali, kto ma rację. Krajowa Izba Odwoławcza ma na to czas od jednego dnia do 21 dni.
(informacje zebrał aw)
fot.PKP SA


  Komentarze 2
~wpisz swój nick2012-12-22 21:00:47
Nie rozumiem jak można było do tej pory serwisować 2 tyś. linii kolejowych po których nie było ruchu ze względu na ich zły stan techniczny. To przecież marnowanie pieniędzy podatnika, naszych pieniędzy. Te linie już dawno powinny zostać zamknięte, albo utrzymywane tylko w celu odchwaszczania. Szukanie oszczędności jest konieczne, nawet za cenę rezygnacji z pewnych odcinków torów. Ale ktoś musi mądrze zaplanować taką operację. A jeśli zarząd co chwilę zmienia się z powodów politycznych, to jak ma się nam powodzić?
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.