"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 21 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria
 
Święty Mikołaj jechał pociągiem retro
   W niedzielę 4 grudnia święty Mikołaj postanowił przesiąść się z sań ciągnionych przez renifery, pewnie z braku śniegu, na nieco nowocześniejszy środek lokomocji, bo do rozwiezienia prezentów postanowił wykorzystać pociąg retro z parowozem TKt48 18, który Świętemu zaoferowało Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej, przy współpracy Zakładu Polskich Linii Kolejowych w Wałbrzychu, który udostępnił pociągowi wiozącemu Świętego bezpłatnie drogę, Dolnośląskiego Zakładu CARGO, Policji, samorządom w Jaworzynie Śląskiej i Świdnicy, a także sponsorów, którzy uzupełnili środki na zakup prezentów Świętego.
   Mikołaja też pewnie dotknął ogólny kryzys i dlatego potrzebni byli sponsorzy. Bo jak mi powiedziała kierownik ds. administracyjnych i marketingu w Muzeum, Katarzyna Szczerbińska -Tercjak, wsparcie finansowe samorządów w Jaworzynie Śl. i Świdnicy było bardzo znaczące. Również niektóre firmy prywatne dołożyły do zakupu prezentów. Robieniem paczek z prezentami, ponieważ trzeba było ich przygotować sporą ilość, pomogli Świętemu pracownicy Muzeum, którzy też przed wyjazdem pociągu w drogę, która wiodła z Jaworzyny Śląskiej do Świdnicy i z powrotem, przenieśli je do pociągu.
Bardzo aktywnie pomagał im też w tym przedsięwzięciu, rzecznik prasowy Zakładu PLK w Wałbrzychu, który ze swej strony do prezentów dołączył gadżety promujące akcję „bezpieczny przejazd”. Tę inicjatywę też warto pochwalić, bo była skierowana do najmłodszych, a wiadomo „czym skorupka za młodu…” .
   Wreszcie nadszedł moment, kiedy do pociągu wsiadł Święty i jego pomocnicy, a także w charaktery szczególnego gościa sam Komisarz Lew, reprezentujący Komendę Powiatową Policji w Świdnicy, i pociąg przy akompaniamencie posapywania i popiskiwania staruszki ruszył w kierunku peronu w Jaworzynie Śląskiej, na którym już czekała, bardzo zniecierpliwiona, głośna i dość spora grupa dzieci, w tym tych najmniejszych przywiezionych w wózkach, i tych trochę starszych. Oczywiście nie mogło zabraknąć wśród czekających nastolatków.
   Po rozdaniu prezentów w Jaworzynie, pociąg zgodnie z rozkładem ruszył w kierunku Świdnicy, gdzie również czekały dzieci w towarzystwie dorosłych, aby przywitać niecodziennego gościa.
Co prawda nieco spóźniony, ale było ono niewielkie, i nikt z czekających nie miał do nikogo pretensji, Święty, przy niekłamanym aplauzie najmłodszych, wjechał na stację Świdnica Miasto i wtedy zaczęła się gorączka wręczania prezentów. Świętemu pomagali i jego pomocnicy, i nawet sam Komisarz Lew. W sumie, jak się dowiedziałem, rozdano prawie pięćset paczek z prezentami, w których były słodycze, wydawnictwa, owoce, kalendarze adwentowe.
   I jeszcze moja osobista refleksja. Zapewne Święty był tak zajęty rozdawaniem prezentów i pozowaniem do zdjęć z maluchami, że nie miał możliwości rzucić okiem na stację, albo inaczej, na to, co z niej zostało, którą osobiście pamiętam z tej dobrej strony.
Bo Świdnica od roku 1898 była węzłem kolejowych do początku lat 90. Na wszystkich trzech stacjach Świdnica Miasto, Świdnica Przedmieście i Świdnica Kraszowice zatrzymywały się pociągi pasażerskie, a do roku 1950 przejeżdżały przez nią pociągi dalekobieżne, ze względu na zniszczone niektóry obiekty inżynieryjne z Jeleniej Góry do Warszawy przez Wrocław.
Obecny budynek dworca został zbudowany w roku 1905. Dziś trwa jego remont po przejęciu go przez Miasto. Jednak na początku lat 90. zamknięto dla pociągów pasażerskich linię kolejową do Jedliny Zdrój, a w roku 2000 zlikwidowano połączenie na linii do Wrocławia przez Sobótkę. Obecnie Zarząd Województwa Dolnośląskiego usiłuje przejąć tę linię włącznie z wszystkimi nieruchomościami, a także jest w trakcie przejęcia zamkniętej dla ruchu pasażerskiego w 2000 r. linii kolejowej nr 771 Świdnica Przedmieście - Świdnica Miasto.
Kiedyś, gdy  stacjonowały w Świdnicy oddziały Armii Czerwonej, miasto posiadało bezpośrednie połączenie kolejowe z Moskwą. Obecnie z połączeń pasażerskich przez Świdnicę kursuje jedynie autobus szynowy w relacji Międzylesie - Kłodzko Główne - Kamieniec Ząbkowicki - Jaworzyna Śląska - Legnica (od grudnia 2009 tylko do Kłodzka Głównego) obsługiwanej przez „Koleje Dolnośląski”.
   Najbliższym węzłem kolejowym, z którego odjeżdżają pociągi dalekobieżne, jest odległa o 10 km Jaworzyna Śląska, do której Święty wracał w poczuciu dobrze spełnionego oobowiązku, przy istotnym wsparciu Muzeum, bo oddając do dyspozycji Świętego pociąg retro, uatrakcyjniło Jego przejazd nie tylko czekającym na peronach obu stacji dzieciom, ale również łowcom - fotografom, którzy zaliczyli kolejne fotki do swoich zborów.
Zygmunt Sobolewski
fot.Sobolewski/SolkolArt


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.