"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 21 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria
 
Z trzeciej strony - Kierunek jedynie słuszny…
Pewnie wielu zdziwi fakt, że tym razem nie będę pisał o kolei, a przecież jest, o czym. Wewnątrz numeru sporo jest na ten temat, dlatego ja skreślę parę słów o czymś zupełnie innym.
Kilka lat temu Parlament Europejski w swojej rezolucji głosił, że „jest poważnie zaniepokojony ogólnym wzrostem nietolerancji powodowanej rasizmem, ksenofobią, antysemityzmem i homofobią w Polsce...”.
Czyli wedle autorów Polska, to kraj zaściankowy, wręcz faszyzujący, bo skoro rasizm, ksenofobia i antysemityzm (który podobno każdy Polak wysysa z mlekiem matki)..., które daleko odbiegają od standardów światłej Europy….
A propos „standardów”... W tymże 2003 roku 59% Europejczyków uważało, że Izrael stanowi największe zagrożenie dla pokoju na świecie, a wynikało to z sondażu przeprowadzonego na zlecenie... Komisji Europejskiej. Napisała o tym wówczas jedna z hiszpańskich gazet dodając, że te wyniki były skrywane przez Komisję, gdyż ich wydźwięk wydał się jej bardzo niebezpieczny.
Pytanie: dlaczego?
Rzecznik Komisji Europejskiej musiał się wówczas gęsto tłumaczyć za takie, a nie inne wyniki (a może raczej za takich, a nie innych obywateli Europy) i w końcu stwierdził, że sondaż nie powinien być opublikowany „bowiem nie był kompletny” (!).
Środowiska żydowskie zareagowały w sposób wiadomy - „antysemityzm”, a rabin Los Angeles, Marvin Hier, poszedł jeszcze dalej: „Te szokujące wyniki przeczą logice i są przejawem rasizmu”.
Ale to jest wszystko nic - homofobia, to jest dopiero problem! Tak z ciekawości, a może raczej poszerzenia wiedzy, sięgnąłem do różnych wydawnictw encyklopedycznych, aby dowiedzieć się, co to jest ta „homofobia”.
I tu znów konsternacja - żadne z dostępnych mi wydawnictw nie zna pojęcia „homofobia”, nawet „Wielka Encyklopedia Świata” wydana przez Uniwersytet w Oxfordzie. Nie wiedziałem, więc, biedny żuczek, od czego mam się „odciąć” i za co biczować.
Ale na szczęście (dla mnie) jest Internet: „homofobia - lęk przed homoseksualistami, wrogość w stosunku do nich (pobudzane przez infekcję AIDS atakującą początkowo tę społeczność)”, tak określa to, czym jesteśmy zarażeni, „Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych” Władysława Kopalińskiego.
Pojąłem wtedy, jakim barbarzyńcą jestem, i to niedouczonym barbarzyńcą!
A Parlament nie ustawał w dawaniu razów i twierdził, że „wyraża ubolewanie, że w kilku państwach członkowskich wzrasta poparcie dla partii ekstremistycznych oraz grup, których program ma wyraźnie ksenofobiczny, rasistowski, antysemicki i homofobiczny charakter…”
Po takich słowach chyba czas ogłosić mobilizację - będą cywilizować!
I żeby była jasność, to nie jest ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski, to jest tylko - jak zgrabnie określił to jeden z eurodeputowanych – „…krytyczny głos, przedstawiony we wspólnym domu”.
Zaiste, dziwny to dom...
Wówczas polski parlament, wybrany - o zgrozo! - w demokratycznych wyborach, tak zareagował na te „domowe porządki” – przyjął uchwałę w tej sprawie, w której czytamy m.in.:
Sejm RP wyraża oburzenie z powodu treści zawartych w przyjętej przez Parlament Europejski Rezolucji „w sprawie nasilenia przemocy powodowanej rasizmem i homofobią w Europie”, zawierającej oszczercze oskarżenia naszego kraju o rasizm i antysemityzm. Rzeczpospolita poprzez swoje prawo, działania swoich władz, postawę swojej opinii publicznej, zdecydowanie i w każdym przypadku potępia takie występki.
Ten bezpodstawny atak na nasz kraj jest, więc aktem szkodzącym współpracy europejskiej, w czasie, gdy trwa okres refleksji nad uporządkowaniem i określeniem zasad instytucjonalnej współpracy państw Unii Europejskiej.
Narzucanie Europie języka politycznego ruchu homoseksualnego, pojęć w rodzaju „homofobia”, odbieramy natomiast, jako akt wykluczenia wobec całego judeochrześcijańskiego dziedzictwa moralnego Europy (...).
Zapyta ktoś, po co wspominam o tych wydarzeniach. Ano pretekstem stała się dyskusja kilku dziennikarzy TVN24 zaraz po wyborach samorządowych. Jeden z nich zagaił temat słowami: Radnym Warszawy został Pan … [tu pada nazwisko], który jest nie tylko czarnoskóry, ale i do tego gej! Chyba stajemy się wreszcie Europejczykami, a nie zaściankiem”.
Na to drugi z dziennikarzy reaguje słowami: „Nie, dalej Polska to zaścianek, bo to raptem jeden przypadek”.
„No, ale mamy pierwszego czarnoskórego posła” – rzecze trzeci.
„Dalej to zaścianek” – odparował ten drugi.
Jest, więc jeszcze dla nas nadzieja, choć ona jest podobno matką głupich. Ale, czyż nie każdą matkę trzeba cenić?
Na szczęście mamy telewizor, nasze okienko na świat, i światłych komentatorów z TVN24, którzy wskazują nam kierunek. Słuszny kierunek.
 



 fot.Wikipedia


  Komentarze 2
~oli2011-01-09 07:37:32
W Polsce, największym zepsuciem jest alians Państwo Kościół, jak się tych dwóch nie rozdzieli, to nadal będziemy widywani w świecie, jako kraj nietolerancyjny, tylko jako kraj wyznaniowy.
~kolejarz2011-01-07 18:58:05
Jestem kolejarzem więc mam sobie głowę posypywać popiołem i przepraszać za dziadowskie zarządzanie przez decydentów- nieudaczników? Nie będę przepraszał bo to nie ja zawiniłem! A Ty "treściwy" to się czepiasz. Może poczytaj inne artykuły a nie tylko Lisowskiego. Jak masz trudności z odszukaniem - pomogę. "198 dni kompromitacji"; "Opinie po kompromitacji"; " Zima!".
~treściwy2011-01-07 17:00:57
Widzę, że zabrakło odwagi do posypania głowy popiołem za ten cały megabałagan, jaki kolejarze ostatnimi czasy uskutecznili, więc trzeba było znaleźć temat zastępczy: antysemityzm, geje, lesbijki. A o fatalnych skutkach nowego rozkładu ani słowa, bo i po co. Ta sprawa bardzo plami mundur kolejarski, więc lepiej to przemyśleć a ewentualne dociekania i oskarżenia zrzucić na ministra a nawet premiera.
~homofob2011-01-05 11:00:32
A przecież możne być tak pięknie, nowocześnie, europejsko. Geje i lesbijki mogliby mieć zagwarantowane ustawowo miejsca w polskim parlamencie. Pary homoseksualne mogłyby adoptować i wychowywać dzieci. Zamiast procesji Bożego Ciała odbywałyby się "parady miłości" Pan Biedroń mógłby być prezydentem, pani dr hab. Środa jakimś ministrem np. oświaty. I wówczas dziennikarskie "autorytety" z TVN24 mogłyby ogłosić, że Polska wolna jest od homofobi, ksenofobi, judofobi i wszystkich innych fobii, oraz brutalnej przemocy heteroseksualnych faszystów.
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.