"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Sobota, 19 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Konstancja, January
 
Jeden organizm
Rozmowa z Tadeuszem Walendowskim, przewodniczącym Sekcji Zawodowej NSZZ „Solidarność” „Telekomunikacji Kolejowej” Sp. z o.o.



Twoja kadencja przewodniczącego Sekcji Zawodowej NSZZ „Solidarność” „Telekomunikacji Kolejowej” zaczęła się 01 lutego 2008 r. Z jakimi problemami przyszło Ci się zmierzyć na początku?

Wybory pokazały jednoznacznie, że Sekcja Zawodowa „Telekomunikacji Kolejowej” jest podzielona. Pierwsze zadanie, które na mnie czekało, to przede wszystkim skupić wokół problemów, jak największą liczbę Koleżanek i Kolegów z naszego związku chętnych do pracy. Nałożyłem na siebie obowiązek, że jakiekolwiek decyzje dotyczące naszych członków, jak i pracowników, podejmowane będą w sposób kolegialny. Nic nie może przecież w związku zawodowym dziać się bez zaczerpnięcia opinii i podjęcia uchwał przez statutowe organy! Przewodniczący jest wykonawcą decyzji podejmowanych przez Radę Sekcji Zawodowej bądź Prezydium.

Na początku kadencji czekały nas przede wszystkim negocjacje z Zarządem Spółki w sprawie podwyżek wynagrodzeń, jak też konsultacje w sprawie strategii Spółki. Udało nam się - wszystkim centralom związkowym działających w Spółce - wynegocjować z pracodawcą podwyżkę wynagrodzeń na poziomie 310 zł średnio na pracownika od 1 września 2008 r. Negocjacje szczegółowe zostały przeniesione na poziom dyrekcji zakładów i organizacji związkowych działających w tychże zakładach. W późniejszym terminie nastąpiły negocjacje w sprawie gratyfikacji w związku ze Świętem Kolejarza - 260 zł na pracownika.



Jak przebiegają konsultację w sprawie „Strategii...”?

Konsultacje w sprawie „Strategii...” podzielić muszę na dwa etapy. Etap pierwszy ująć można w ten sposób: o strategii naszej spółki dowiedzieliśmy się z prasy! W prasie ogólnopolskiej pojawiła się w listopadzie 2007 r. informacja o tym, że „Telekomunikacja Kolejowa” szykuje się do podziału. Ta wiadomość spadła na nas, jak przysłowiowy grom z jasnego nieba. Tym bardziej, że Spółka nasza w roku 2006 miała wynik ujemny, a w 2007 wyszła na lekki plus. Niezrozumiałe było dla nas, dlaczego wobec tego Spółka nasza ma być podzielona.

W marcu 2008 roku na prezentacji działalności Spółki jeden z Dyrektorów Centrali apelował do organizacji związkowych działających w spółce, aby nie głosiły informacji o podziale „Telekomunikacji Kolejowej”, ponieważ chodzi tylko o wyodrębnienie trzech obszarów biznesowych, tzn. Operatora Rynku Kolejowego - usługi dedykowane dla PKP SA, BUD - usługi utrzymaniowo - budowlane głównie pozyskiwane z rynku kolejowego, jak również z rynku zewnętrznego i Operatora Rynku Otwartego - usługi dedykowane na rynek zewnętrzny świadczone według zasad czysto komercyjnych i ujęcie kosztów funkcjonowania tych obszarów. Związek nasz domagał się - przy tak różnych informacjach - konsultacji w sprawie strategii Spółki.



Czy te konsultacje są prowadzone?

Tak, jak wcześniej powiedziałem, konsultacje miały dwa etapy. Jak „pierwszy etap” wyglądał, powiedziałem wcześniej. Drugi etap, to rzetelne rozmowy ze związkami zawodowymi prowadzone przez Zarząd Spółki, głównie dzięki nowemu Prezesowi Spółki Panu Władysławowi Wilkansowi. W rozmowach tych Sekcję Zawodową NSZZ „Solidarność” reprezentują: Marian Karwatka, Krzysztof Mieczkowski, Janusz Tomczyk i ja. Na Zarząd „Telekomunikacji Kolejowej” został nałożony przez właściciela obowiązek stworzenia strategii na najbliższe lata, zawierającej elementy prywatyzacyjne. Taka strategia zaprezentowana została związkom zawodowym działającym w Spółce przez pełniącego obowiązki Prezesa, a później jako Prezesa Zarządu „Telekomunikacji Kolejowej” sp. z o.o. wspomnianego wcześniej Pana Władysława Wilkansa.

Ze względu na to, że „Strategia...” ta jest objęta klauzulą „zastrzeżone” nie mogę ujawniać szczegółów. Natomiast mogę powiedzieć, że nasze stanowisko w sprawie „Strategii...”, jak jej dalszej modyfikacji, jest negatywne. Zwracaliśmy Zarządowi Spółki uwagę (np. na Radzie Sekcji Zawodowej 15 października 2008 r.), że „Telekomunikacja Kolejowa” ma tendencję wzrostową, jeśli chodzi o wyniki finansowe, co jest zasługą Zarządu Spółki, jak i też jej pracowników. Restrukturyzacje zatrudnienia, które miały miejsce w ostatnim czasie, spowodowały między innymi, że wyniki Spółki wyraźnie poprawiły się. Poprawa sytuacji finansowej Spółki z kolei zwiększa jej wiarygodność i zdolność kredytową. W związku z tym zadaliśmy Zarządowi pytanie: czy Spółka w obecnym kształcie nie ma dostępu do kredytów na poziomie porównywalnym z przychodami z ewentualnej prywatyzacji Operatora Rynku Otwartego? Prywatyzacja naszej Spółki przez jej podział doprowadzi do sytuacji, że „Telekomunikacja Kolejowa” (Operator Rynku Kolejowego + Bud) będzie na początek swojej działalności miała ok. 20 mln straty. Będzie natomiast w niej zatrudnionych ok. 2.300 pracowników. Skutki tego zjawiska są oczywiste - redukcja zatrudnienia.

Sekcja Zawodowa „Telekomunikacji Kolejowej” uważa, że Spółka nasza powinna kontynuować swoją działalność, jako jeden organizm do czasu, aż zostaną zbudowane stabilne fundamenty, które pozwolą rozważyć inne formy jej funkcjonowania.



Jakie jest stanowisko Sekcji Krajowej Kolejarzy w związku z tym?

Mamy nadzieję, że pisma złożone w naszej sprawie przez Sekcję Zawodową „Telekomunikacji Kolejowej” w Sekcji Krajowej Kolejarzy dadzą pozytywny skutek. Liczymy na pomoc Przewodniczącego SKK Henryka Grymla, jak również na pomoc przedstawiciela pracowników w Radzie Nadzorczej PKP SA Henryka Sikory, bo to Właściciel zdecyduje, co z naszą Spółką będzie.



Dziękuję za rozmowę.

Korzystając z okazji życzę wszystkim pracownikom Spółek Grupy PKP, aby rok 2009 był lepszy od poprzedniego, a w życiu osobistym samych szczęśliwych dni. Do Siego Roku!

Rozmawiał: Aleksander Wiśniewski












  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.