"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Wtorek, 22 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Tomasz, Maurycy
 
Niemiecka ofensywa "PKP CARGO"


Nazwy „RBH” czy „DAP” niewiele mówią przeciętnemu kolejarzowi, ale właśnie te spółki niemieckie, bo do nich odnoszą się te nazwy, skupiają na sobie uwagę „PKP CARGO” SA.

W marcu br. został ogłoszony przez RAG AG z siedzibą w Essen przetarg na sprzedaż pakietów udziałów: RAG Bahn und Hafen GmBH (dalej: RBH)oraz DAP Barging (dalej DAP), w którym to przetargu „PKP CARGO” SA zdecydowała się wystartować. RBH zajmuje się transportem towarów koleją i barkami, a DAP realizuje usługi przeładunkowe w takich portach jak Amsterdam, Rotterdam i Antwerpia.

W toku postępowania przetargowego polska Spółka została zaproszona do złożenia oferty, w której wyraziła wolę zakupu 100 proc. udziałów RBH i 55 proc. udziałów DAP. Ostatecznie przetarg został unieważniony. Nieoficjalnie jednak widomym było, iż polska oferta okazała się najkorzystniejsza. Ostatecznie, „PKP CARGO” SA. otrzymała propozycje prowadzenia negocjacji bez zachowania procedury o zamówieniach publicznych, a w październiku podpisała porozumienie o wyłączności. Takie porozumienie, w okresie jego obowiązywania gwarantuje, iż sprzedający będzie prowadził rozmowy tylko z sygnatariuszami dokumentu. Nie gwarantuje ono jednak, że udziały zostaną sprzedane tej konkretnej firmie, w tym wypadku „PKP CARGO” SA. Obecnie negocjacje trwają.

Zainteresowanie zakupem niemieckich spółek przez „PKP CARGO” SA jest zupełnie naturalne. Do tej pory „PKP CARGO” SA transportowała ok. 15 mln. ton towarów do niemieckiej granicy, które to towary były przejmowane później do transportu przez niemieckiego Railiona, spółkę - córkę Bahn AG (wcześniej DB CARGO). Gdyby doszło do porozumienia z RAG AG polskie koleje mogłyby transportować towary na terenie Niemiec.

Jest to o tyle istotne, iż niezależnie od negocjacji w sprawie zakupów udziałów RBH i DAP, „PKP CARGO” SA od marca 2005 r. chce na własną rękę podjąć działalność transportową na terenie Niemiec. Poza dyskusją pozostaje fakt, iż zakup udziałów niemieckich spółek i rozpoczęcie takiej działalności, niewątpliwie by ułatwił. Co więcej, zakup udziałów DAP umożliwiłby „PKP CARGO” SA przewóz towarów z trzech portów obsługiwanych przez spółkę przez Niemcy, Polskę w kierunku wschodnim. To przedsiębiorstwo zajmuje się przede wszystkim przewozem węgla, koksu i kamienia wapiennego dla RAG AG.

Tak więc inwestycja w niemieckie spółki pozwoliłaby „PKP CARGO” SA przede wszystkim na naturalnie wejście na rynek niemiecki, ale także na rozszerzenie oferty przewozowej Spółki oraz wzmocnienie jej konkurencyjności na rynku kolejowych przewozów towarowych. Co więcej, wejście na rynek niemiecki, to również, według wszelkich reguł prawdopodobieństwa, wzrost masy towarowej przewożonej przez „PKP CARGO” SA, co niewątpliwie skutkowałoby umocnieniem pozycji Spółki na rynku międzynarodowym, która już w chwili obecnej zajmuje trzecie miejsce, po Railionie i francuskim SNCF, wśród przewoźników towarowych w Unii Europejskiej.

Nie należy również zapominać o tym, iż klimat na inwestycje w Niemczech jest obecnie wyjątkowo korzystny. Zgodnie z informacjami zamieszczonymi w jednym z listopadowych numerów „Handelsblatt”, Railion AG, spółka - córka Deutchen Bahn AG, zajmująca się przewozami towarowymi, stoi przed groźnym kryzysem i z powodu utraty rentowności i zbyt niskiej efektywności zbliża się nieuchronnie ku stracie. Ta strata może wynieść w 2005 nawet 160 mln EURO, jak donosi FAZ w wydaniu z 28 listopada 2004 r. Problemy Railionu na rynku, na którym rozpoczyna się konkurencja, nie budzą zdziwienia spedytorów kolejowych. Jeśli chodzi o ładunki masowe, pomimo powszechnego udzielania rabatów, spółka - córka DB straci dużą cześć rynku. W oparciu o opinię wyrażoną w „Handelsblatt”, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że tendencja polegająca na utracie udziałów w rynku będzie trwała, a nawet ulegała pogłębieniu.

Co więcej, jak donosi „Tagesspiegel am Sonntag”, DB w swej międzynarodowej ekspansji raczej nie będzie koncentrowała się na szynowym transporcie kolejowym, bowiem w Niemczech pozostało już niewiele opłacalnych przewozów możliwych do przeniesienia na szyny.

W chwili obecnej trudno przewidzieć jak zakończą się negocjacje w sprawie zakupów RBH i DAP przez „PKP CARGO” SA. Należy mieć jednak nadzieję, że zakończą się one sukcesem. Jak już bowiem stwierdzono wyżej, inwestycje w Niemczech i samo wejście na rynek niemiecki wzmocni „PKP CARGO” SA skutkując wzrostem przewozów i prowadząc do wzrostu zysków Spółki, a wreszcie pozwoli umocnić polskiemu przewoźnikowi pozycję na międzynarodowym rynku przewozów towarowych.

A zapomnieć również nie można, że spółka o ugruntowanej pozycji na rynku, to również gwarancja miejsc pracy i w świetle tendencji rozwojowych, perspektywa na tworzenie nowych.

Zenon Kozendra



  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.