"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Wtorek, 22 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Tomasz, Maurycy
 
Halo, tu redakcja "Wolna droga"






Jestem ciekaw, kto układa rozkład jazdy pociągów na poszczególne trasy? Bo z chęcią bym zaprosił taką osobę na mój pociąg o 5 rano i ta osoba być może zrozumiałaby, jak się jeździ w jednym składzie jednostki z Opola do Wrocławia!!! Od 10 lat jeździły dwie, a teraz jedna. Nie dość, że człowiek wymarznie się, bo oczywiście pociągi spóźnione, dlatego nie może sobie usiąść wygodnie, bo już nie ma miejsc. Myślę, że likwidacja pociągów albo zmniejszanie ich składu na takiej trasie, jak Opole - Wrocław, gdzie jeździ naprawdę bardzo dużo ludzi, to lekka przesada.








Chciałabym tą drogą bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy narażając swoje zdrowie, a nawet życie, wystąpili w obronie polskich kolei. Byłam cały czas z wami myślami i modlitwą. Chociaż w ten sposób mogłam wam pomóc.








Grudniowe protesty pokazały dobitnie, że w jedności siła, że jest jeszcze możliwe wspólne działanie związków zawodowych na kolei (oprócz niechlubnych wyjątków). Niech to będzie zaczątek współpracy - dla dobra wszystkich - na przyszłość, tym bardziej, że senat może zabrać nam te 550 mln złotych.

Mam nadzieję, że te związki zawodowe, które podpisały Porozumienie, i są za likwidacją spółki „PKP Przewozy Regionalne”, kiedy znów będzie potrzeba walczyć o kolej, o miejsca pracy, to wreszcie zrozumieją, że są tylko narzędziem w czyichś rękach.








Już mnie nic w tym kraju nie zdziwi. Oto sejm w budżecie przyznał ponad 500 mln złotych dla kolei. Właściciel kolei - czyli minister infrastruktury - mówi, że on tych pieniędzy nie chce i będzie robił wszystko, aby te środki zniknęły z budżetu państwa! Przecież to jakaś paranoja! PKP ledwie zipie, a pan minister Pol nie dość, że nie robi nic, aby to zmienić, to jeszcze tym, którzy chcą pomóc polskiemu narodowemu przewoźnikowi, tylko przeszkadza. To woła o pomstę do nieba!








Mam pytanie do tych związków zawodowych, które nie wspierały działań Krajowego Komitetu Protestacyjno - Strajkowego: czy nie jest wam teraz po prostu głupio? Czy wam nie wstyd? Rozum wam odebrało, czy co? A może to tylko taka gra, na wyczerpanie?

Mam dla was dobrą radę - naprawdę, ten rząd nie ma żadnego, powtarzam żadnego pomysłu na rozwiązanie problemów PKP. I czas najwyższy, żebyście to zrozumieli. Oni i tak was porzucą, kiedy będzie im to wygodne.

Mimo wszystko życzę wam szczęśliwego Nowego Roku, panowie Chyczewski, Smólski, Gawin...








Obiema rękami podpisuję się pod tekstem zatytułowanym „Bezpiecznie było kiedyś, dziś nie” („Wolna Droga” 26/03). To, co dzieje się teraz na dworcach, to po prostu horror! Gdzie te patrole? Gdzie ci funkcjonariusze? Rzeczywiście, skoro chronią budynków kolejowych (ale nie dworców, czy stacji), to brakuje ich na peronach i w hollach. A już te pomysły, że likwiduje się wartownie w miejscach, gdzie jest największe zagrożenie pasażerów i ich dobytku...

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!








Opinie wyrażone przez czytelników nie zawsze są zgodne z opiniami redakcji.





  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.