"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Sobota, 19 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Konstancja, January
 
W roku 2008 odnieśliśmy sukces
O trwających protestach kolejowych związków zawodowych, przejęciu spółki „PKP Przewozy Regionalne” przez Urzędy Marszałkowskie, oraz o sukcesach „Solidarności” w mijającym roku mówi Henryk Grymel - przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność”.



Trwają i narastają związkowe protesty w sprawie emerytur pomostowych? Jaki przewidujesz dalszy scenariusz zdarzeń?

SKK „Solidarność” konsekwentnie stoi na stanowisku takim, jakie prezentowałem w 2006 roku. W ostatnim czasie przeprowadzaliśmy akcje protestacyjno - strajkowe. Kolejnym etapem będzie zablokowanie na 2 godziny Dworca Centralnego w Warszawie i złożenie petycji u Pana Prezydenta o zawetowanie ustawy o emeryturach pomostowych. Jest to jedyny możliwy scenariusz, tym bardziej, że na Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ „Solidarność” w Wadowicach Pan Prezydent Lech Kaczyński obiecał, że nie dopuści do wdrożenia tej ustawy. Liczymy na to, że po naszym proteście i po złożeniu petycji u Pana Prezydenta ustawa zostanie zawetowana. Jest to jedyny możliwy scenariusz, który SKK „Solidarność” dopuszcza.



19 listopada w Krakowie oprócz protestu dotyczącego emerytur pomostowych został przeprowadzony protest przeciwko przeniesieniu siedziby Zakładu Południowego „PKP Intercity” z Krakowa do Katowic. Co Ci wiadomo w tej sprawie?

19 listopada w Krakowie SKK „Solidarność” zorganizowała protest przeciwko ustawie o emeryturach pomostowych. Zaznaczam, że SKK nie była organizatorem żadnego innego protestu. Jeśli powstał protest lokalny na temat przeniesienia Zakładu „PKP Intercity” z Krakowa do Katowic, to inna, lokalna sprawa. Osobiście wielokrotnie deklarowałem, że stanowisko Sekcji Zawodowych w konkretnych spółkach jest stanowiskiem suwerennym. Jakie będzie stanowisko Sekcji Zawodowej, takie stanowisko przyjmie SKK. Nie mogę teraz szczegółowo odnosić się do problemu, ponieważ nie znam jeszcze stanowiska Sekcji Zawodowej Przewozów Pasażerskich. Stanowisko, które wypracuje Sekcja Zawodowa, będzie stanowiskiem SKK. Przecież taka jest idea naszego działania.



Czy po przejęciu PKP PR przez samorządy nie będzie żadnych problemów z biletami i ulgami na nie dla pracowników całej Grupy PKP SA?

Sprawa biletów i ulg, to problem pracodawcy - Zarządów spółek. My, jako związek zawodowy, mamy dbać o prawa pracownicze, miejsca pracy, wynagrodzenia, o to wszystko, co dotyczy pracowników. Sprawy organizacyjne, sprawy rozliczeń między spółkami, to, czy są bilety w kasie, czy ich nie ma, nie dotyczy związku zawodowego - to sprawa pracodawcy. Tą sprawę mają rozstrzygać zarządy, a nie związki zawodowe.



Jak po przejęciu przez samorządy spółki PKP PR będzie wyglądać sprawa mieszkań kolejowych pracowników tej spółki, skoro właścicielem mieszkań jest PKP SA?

Wszystkie mieszkania kolejowe są własnością PKP SA. Przydział mieszkań dla spółki Cargo, PKP PR, dla wszystkich spółek, jest na tych zasadach, że właścicielem jest właśnie PKP SA. W tej chwili jest dyskutowany pakt gwarancji pracowniczych i w tym pakcie musi być zawarta sprawa mieszkań. Mimo tego, iż samorządy zostaną właścicielem spółki „PKP Przewozy Regionalne”, taki sam dostęp kolejarzy do mieszkań musi być, jak w pozostałych spółkach Grupy PKP. Inaczej tego sobie nie wyobrażam i mam nadzieję, że w pakcie gwarancji pracowniczych, który jest w tej chwili negocjowany, sprawa mieszkań zostanie ujęta.



Jak został rozwiązany problem gratyfikacji finansowej z okazji Święta Kolejarza w poszczególnych spółkach Grupy PKP SA?

Problem został rozwiązany w ten sposób, że odbyło się ostatnio spotkanie na szczeblu Związku Pracodawców Kolejowych i zgodnie z decyzją Rady SKK podjętej w Zakopanem SKK złożyła oświadczenie, iż w związku z niemożnością wynegocjowania gratyfikacji na Święto Kolejarza na szczeblu Związku Pracodawców Kolejowych, SKK i Federacja ZZK jednomyślnie stwierdziły, że dalsze negocjacje mają się odbywać na szczeblu Zarządów Spółek z przedstawicielstwami związków zawodowych, które w poszczególnych spółkach są reprezentowane. W praktyce wygląda to tak, ze poszczególna Sekcja Zawodowa będzie ze swoim Zarządem negocjować wysokość ewentualnej gratyfikacji na Święto Kolejarza.



Czy SKK „Solidarność” już prowadzi lub będzie prowadzić rozmowy na temat wzrostu wynagrodzeń w spółkach Grupy PKP w roku 2009?

Na ostatnim spotkaniu Związek Pracodawców Kolejowych oświadczył, że nie widzi żadnej możliwości wzrostu wynagrodzeń w najbliższym czasie. Ponieważ sytuacja finansowa poszczególnych spółek różnie się kształtuje, decyzją Rady SKK sprawy tego zagadnienia zostały przesunięte na szczebel zarządów spółek i Sekcji Zawodowych w tych spółkach działających.



Coraz głośniejsza staje kwestia podzielenia spółki „Telekomunikacja Kolejowa”. Może to doprowadzić do zwolnienia około 1200 pracowników. Co SKK „Solidarność” zamierza zrobić w tej sprawie?

Sprawę znam. Już podjęliśmy rozmowy z ministrem Engelhardtem w celu, jeśli nie uniknięcia konsekwencji podziału spółki, to przynajmniej złagodzenia jej skutków. Chcemy doprowadzić do podpisania porozumienia gwarantującego zatrudnienie wszystkim pracownikom spółki „Telekomunikacja Kolejowa”.



Jak oceniasz mijający już 2008 rok? Czy był on dla kolejarzy, a także Związku, lepszy, czy też gorszy od roku 2007?

Ponieważ część kolejarzy głosowała na PO, a przypominam, że my, jako SKK „Solidarność” spisaliśmy porozumienie przedwyborcze z PiS, które gwarantowało nam bezpieczeństwo socjalne dla kolejarzy, teraz ponosimy konsekwencje takiego wyboru. PO zakończyła proces wynikający z ustawy o restrukturyzacji, komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa PKP z września 2000 roku. Chcę przypomnieć, że w roku 2000 w myśl tej ustawy lokomotywy, zaplecza warsztatowe, przeszły do poszczególnych spółek, a w ślad za tym również pracownicy. Jako SKK mogliśmy zrobić jedno i to zrobiliśmy - spisaliśmy szereg paktów gwarancji pracowniczych, które zabezpieczają miejsca pracy i gwarancje zatrudnienia dla ludzi. Uważamy, że tak zwany „Mały Pakt” jest dla ludzi realokowanych z Cargo do IC, do PR ogromnym sukcesem, ponieważ gwarantuje ciągłość pracy na zajmowanym stanowisku przez okres 2 lat. Obecnie jest negocjowany Duży Pakt Gwarancji Pracowniczych, który pracownikom spółki PKP PR (12 lipca podpisaliśmy porozumienie z ministrem) gwarantuje, że nie może nastąpić usamorządowieniu bez podpisania paktu gwarancji pracowniczych ze związkami zawodowymi. Również spółka Cargo podlega restrukturyzacji i tam także negocjujemy stosowny pakt gwarancji, ze szczególnym uwzględnieniem utrzymania miejsc pracy oraz nie dopuszczenia do zwalniania pracowników.

Obecnie wszystko jest w trakcie negocjacji, więc dziś nie odpowiem, jak te pakty będą wyglądać. Mogę poinformować, że jesteśmy w stałym kontakcie z ekspertami i prawnikami Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” i na dzień dzisiejszy nasi koledzy w poszczególnych spółkach negocjują pakty gwarancji.

Uważam, że rok 2008 był rokiem wielkiego sukcesu Związku Zawodowego „Solidarność”. Pragnę przypomnieć, że w latach 2005 - 2006 wzrost wynagrodzeń wyniósł 3,5%, 3,7%. W roku 2007 wyniósł już 11,5%, a w roku 2008 wzrost wynagrodzeń wyniósł średnio na spółkę około 19%. Takich podwyżek na kolei nigdy nie było i podejrzewam, że już nigdy nie będzie. Z tego powodu, mając na uwadze wysokości podwyżek i pakt gwarancji pracowniczych. mijający rok oceniam bardzo dobrze. Moim zdaniem, jako SKK zrobiliśmy wszystko, co było możliwe. Wyraźnie chcę podkreślić - to, co się stało w roku 2008 pod rządami PO - jest to realizacja ustawy z 2000 roku. Nie mieliśmy żadnego wpływu na przekazanie majątku i ludzi do innych spółek. Mogliśmy jedynie dać zabezpieczenie kolejarzom - członkom naszego związku w ten sposób, aby mieli zagwarantowaną prace na kilka następnych lat. To osiągnęliśmy i dlatego rok 2008 uważam, mimo wielu trudnych sytuacji, za bardzo korzystny.

Załatwiliśmy w ciągu tego roku wiele istotnych spraw dla kolejarzy. Dla przykładu niedawna pikieta w Łodzi, wielogodzinne negocjacje i prawie okupacja Urzędu Marszałkowskiego doprowadziła do podpisania porozumienia, które przywraca 4 pary pociągów na linii 181 i 2 pary pociągów na linii podmiejskiej nie pomniejszając dotychczasowej oferty spółki PR. Marszałek, który podpisał się pod porozumieniem, zagwarantował dodatkowe pieniądze na uruchomienie tych pociągów.

Tak więc - jak powiedziałem - mijający rok uważam za rok, w którym SKK „Solidarność” odniosła znaczący sukces.

Jesteśmy w okresie przedświątecznym, zatem wszystkim kolejarzom, a członkom NSZZ „Solidarność” szczególnie, składam w imieniu własnym i SKK „Solidarność” najlepsze życzenia spokojnych i dobrych Świąt Bożego Narodzenia, oraz wszelkiej pomyślności w 2009 roku.



Dziękuję za rozmowę.


Rozmawiał: Aleksander Wiśniewski




  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.