"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Niedziela, 20 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Renata, Filipina, Eustachy
 
Proces restrukturyzacji przyniesie kolei efekty


W dniu 16 listopada 2001 roku w świetlicy Zakładu Energetyki w Krakowie odbyło się spotkanie załóg ZEK Kraków i Rzeszów z kierownictwem spółki PKP Energetyka sp. z.o.o. który reprezentowali prezes prof. Andrzej Wach oraz dyrektor Tadeusz Skobel obecni byli przedstawiciele rady nadzorczej pan Andrzej Niezgoda, który jest zarazem szefem MKK NSZZ "Solidarność" Energetyki, przewodniczący OSK NSZZ "Solidarność" w Krakowie Henryk Sikora i wice przewodniczący MKK NSZZ "Solidarność" Energetyki Adam Szczerbatko. ZEK Kraków reprezentował dyrektor Zdzisław Kowalczyk, który pełnił równocześnie funkcje gospodarza spotkania a Rzeszów dyrektor Zbigniew Żaba.


Spotkanie zostało zorganizowane z inicjatywy przewodniczącego OSK NSZZ "Solidarność" H. Sikorę w celu zapoznania pracowników z przemianami, jakie miały miejsce w ich pionie do chwili obecnej oraz z mająca nastąpić dalszą restrukturyzacją.


Na wstępie prezes spółki poinformował, iż spółka po miesiącu działalności ma się dobrze jednak nie można na podstawie pierwszego miesiąca działalności wpadać w euforię, jedna z przyczyn wyjścia na plus było pozostawienie zobowiązań finansowych spółce matce tj. PKP S.A., oraz zmiana umów na dostawę energii z Zakładami Energetycznymi w Polsce, które to umowy niejednokrotnie były zawarte w sposób niekorzystny dla kolei. Przypomniał również, iż PKP Energetyka wchodzi w skład grupy kapitałowej PKP SA, w której jest 24 podmioty i proces restrukturyzacji kolei przyniesie konkretne efekty, czego przykładem jest już spółka PKP Energetyka. Zwrócił również uwagę na fakt, iż to każdy pracownik firmy musi się czuć odpowiedzialny za los spółki gdyż to właśnie pracownicy musza rozwiązywać problemy na samym dole na stanowiskach pracy, bo tylko wówczas jest szansa, że zakład będzie dobrze funkcjonował; "Zarząd jako centrala tworzy warunki i nie chce się włączać w działalność zakładów, zakład ma stworzyć sobie warunki do sprawnego funkcjonowania, liczba zakładów zostanie zmniejszona i chcemy doprowadzić do tego, aby zakłady stały się oddziałami w rozumieniu kodeksu spółek handlowych zarejestrowanymi w Urzędach Rejestrowych i ma on samodzielnie wypracowywać wyniki. Tak jest wizja Zarządu jeszcze nie na ten rok i 2002 ale być może już, w 2003 ale na pewno w 2004".


Odnosząc się do zatrudnienia potwierdził, iż w chwili obecnej jest zatrudnionych 9723 osoby, a w biznes planie przewidziano zatrudnienie dla około10 tyś. pracowników. Przedstawiając sytuacje finansową spółki podkreślił, iż w chwili obecnej każdy ZEK może wydawać na bieżące potrzeby kwotę do 8 tyś zł miesięcznie jednak muszą to być środki uzyskane z własnych usług. Środki płatnicze na zapłatę energii oraz wynagrodzeń dla pracowników zabezpiecza obecnie Zarząd spółki i środki te muszą być wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. W trakcie dyskusji padło pytanie czy nie można przekroczyć wspomnianych 8 tys. zł, prezes odparł, iż jeżeli zakład posiada na koncie inne własne wypracowane środki to może je wykorzystywać w dowolny sposób byle by poszły one na inwestycje, które w najbliższej przyszłości będą przynosić zyski. Jeżeli natomiast zakład nie posiadałby odpowiedniej ilości środków na koncie, windykacje ściągane byłyby na bieżąco, a planowana inwestycja mogłaby przynosić konkretne zyski to zarząd jest w stanie przydzielić środki na takie zadania.


Na pytanie, co zrobić z pracownikami, którzy ze względu na stan zdrowia i lata pracy mogą w najbliższej przyszłości a niejednokrotnie już są dyskwalifikowani przez lekarzy podczas badań do dalszej pracy. Z odpowiedzi wynikało, iż właśnie w związku z możliwością wystąpienia takich sytuacji zarząd podpisał specjale porozumienie z Agencja Restrukturyzacji Zatrudnienia na podstawie z pracy będzie mogło odejść około 250 osób z przyczyn zakładu pracy, aby mogli oni otrzymać odpowiednie odprawy zagwarantowane w Ustawie.


Tłumacząc narastające zjawisko, tzw. biurokracji podkreślił, iż wszystkie prace wykonywane przez zakłady muszą być odpowiednio udokumentowane, a następnie rozliczone i takie są wymogi; "Ten, kto daje pracę ten stawia warunki i musi być ona wykonana według jego życzeń musimy się przystosować do tego, aby mieć pracę nie ma innej drogi... Papiery kształtuje ten, który daje nam robotę". Zwrócił uwagę na fakt, iż jednostki kolejowe mogą nie zlecać prac, ZEK-om, ale muszą one robić wszystko, aby te prace pozyskiwać poprzez jakość i kompleksowość świadczonych usług. Z wypowiedzi prezesa wynikało jasno, iż ilość zakładów na sieci ulegnie zmniejszeniu jednak jak podkreślił Zarząd nie zna jeszcze ostatecznej liczby zakładów, ale zbiera w tej sprawie informacje i jak można było wywnioskować to spotkanie również miało taki cel. Dlatego jeden z uczestników zapytał, jakie będą kryteria, którymi będzie się kierował Zarząd w trakcie łączenia, czy pracownicy będą musieli dojeżdżać do pracy po kilkaset km. Odpowiadając w tym temacie prezes podkreślił, iż Zarząd obecnie będzie się bacznie przyglądał wynikom finansowym poszczególnym zakładom, aby móc je odpowiednio ocenić i te małe i duże. Jednak według prezesa, aby móc utrzymać całą złożoną obsługę administracyjna duże zakłady będą tańsze z uwagi na fakt, iż w małym zakładzie należałoby rozbudować administracje, a to natychmiast podnosi koszty firmy. Natomiast w kwestii dojazdów to prezes zapewnił, iż nie powinni pracownicy zmieniać miejsc zatrudnienia, gdyż Sekcje zostaną i jedynie nieliczna część pracowników administracji musiałaby zmienić miejsce pracy, ale przy odpowiedniej polityce kadrowej dyrektorów zakładów sprawa ta jest to uregulowania. "Dla nas aspekt ludzki jest bardzo ważny nie tylko gwarancja pracy, ale wydaje się, że i utrzymanie dotychczasowych wynagrodzeń".


Wśród zebranych ważnym okazał się brak zapisu gwarantującego zlecanie robót przez poszczególne spółki z PKP S.A. przynajmniej w początkowym okresie działalności, a druga sprawa to przekazywanie budynków i pomieszczeń do Zakładu Nieruchomości pomimo iż obiekty te były budowane kiedyś prze załogi obecnych ZEK-ów. Dyrektor Skobel wyjaśnił, iż w Uchwale 202 Zarządu PKP S.A. jest zapis mówiący o tym, że wszystkie usługi zlecane na zewnątrz powinny wykonywać spółki będące w Holdingu PKP S.A. i mają one pierwszeństwo w wykonywaniu tych zadań o ile ich oferta jest porównywalna z ofertą innego kontrahenta. Natomiast w kwestii budynków to przekazywane obiekty nie posiadają uregulowanych spraw własnościowych i w związku z tym nie mogą być wniesione do spółki PKP Energetyka jako aport. Następnie dyrektor przedstawił sytuację finansową spółki za ostatni miesiąc, omówił sprawy zawierania umów i odniósł się do sprawy wyłączenia prądu na węźle w Tarnowskich Górach, gdzie główna przyczyną wyłączenia prądu był fakt, iż nowa spółka nie przejmuje zobowiązań po PKP. Ten fakt trzeba było mocno negocjować, aby sprawę załatwić pozytywnie dla nowej spółki "PKP Energetyka". Przedstawił również kulisy rozmów z PLK S.A. na temat dalszej współpracy odnośnie kompleksowej obsługi tej największej spółki.


Na zakończenie zabrał głos członek Rady Nadzorczej i szef SKK Andrzej Niezgoda, który przedstawił swoje zdanie na temat łączenia zakładów i poprosił zebranych o przedstawienie konkretnego stanowiska w tej sprawie, aby nie doszło d sytuacji, jaka miała miejsce w Opolu gdzie po wstępnych rozmowach doszło do sporów pomiędzy łączonymi zakładami. Podkreślił, że z atmosfery, jaka panuje na sali można wysnuć wniosek, iż załogi są zgodne do dalszych przemian. Korzystając z okazji przypomniał o prowadzonych rozmowach w sprawie Ponadzakładowego Układu Pracy oraz o tym, iż do czerwca 2002 roku będą obowiązywać stare zasady jęśli chodzi o świadczenia przejazdowe dla pracowników i ich rodzin. Na zakończenie stwierdził, iż Zarząd PKP Energetyka robi wszystko, aby była praca dla ludzi, a on jako członek Rady Nadzorczej stara się być wszędzie tam gdzie tylko jest potrzebny, aby przybliżyć pracownikom sprawy spółki jak i pomóc w załatwieniu spraw związanych z pracą czy też działalnością związkową.


Wszak jedna jaskółka nie czyni wiosny to można myśleć, iż za trzy miesiące będziemy mogli już z perspektywy czasu ocenić to, co przyniosła reforma PKP firmie i jej pracownikom. Jak mi wiadomo aby wypłacić PLK, a tym samym i innym spółką w tym Energetyce z usługi "PKP Cargo" S.A. wzięło kredyt, obyśmy nie zaczęli tak jak nasza poprzedniczka.


Adam Dyląg





  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.