"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Czwartek, 12 grudnia 2019 r.
Imieniny obchodzą: Joanna, Aleksandra, Dagmara
 
Zapomniane linie kolejowe: Linia nr 229. Odcinek Kartuzy - Pruszcz Gdański
[ 0000-00-00 ]
   Linia kolejowa nr 229 zaczyna się w Pruszczu Gdańskim. Dalej biegnie przez wsie Straszyn, Kolbudy do Żukowa i Kartuz. Kolejny odcinek, to fragment pomiędzy Kartuzami i Lęborkiem zamknięty w 2005 roku z powodu uszkodzeń nasypu. Ostatni odcinek - między Lęborkiem a Łebą jest do dzisiaj używany w sezonie letnim.
Cała linia ma długość aż 133 kilometrów. Jest bardzo kręta (szczególnie na odcinku Pruszcz Gdański - Kartuzy). Dzisiaj jest w większości nieprzejezdna. Przejezdne zostały tylko odcinki Lębork - Łeba i Kartuzy - Stara Piła. W artykule przedstawię krótki fragment tej linii: Pruszcz Gdański - Kartuzy.
   Ruch pasażerski zamarł tutaj w 1994 roku. W ostatnim rozkładzie było pięć par pociągów w stronę Kartuz (w tym dwie pary do Lęborka). Rozkład był przystępnie ułożony, gdyż uwzględniono późnowieczorny pociąg o godzinie 23-ciej. Podobno powodem likwidacji przewozów pasażerskich było urzędowe zmniejszenie prędkości na linii do 40 km/h, przez co liczba podróżnych znacznie zmalała. Udało się też dzięki temu skrócić składy z czterech wagonów do dwóch.
Kilka lat kursowały tutaj jeszcze pociągi towarowe (m.in. do Kolbud i Gdańska Kokoszek). Po tym czasie odcinek Pruszcz Gdański - Kartuzy kilka lat po zawieszeniu kursów pasażerskich stopniowo ulegał uszkodzeniom - osuwały się nasypy w okolicach Kolbud.
W 2002 roku odbył się przejazd specjalny wagonu motorowego SN61-183, który przejechał prawie cały ten odcinek, ale przejazd odbył się w nietypowy sposób. Przejechanie linii wymagało dojazdu do Kolbud od dwóch stron aż do nieprzejezdnego miejsca na linii. W późniejszym okresie dalej osuwały się nasypy, a linia padała wielokrotnie łupem złomiarzy. Po linii jeździły drezyny, które można do dzisiaj spotkać na odcinku Kolbudy - Łapino - Niestępowo. Dzisiaj jest to jedyny przejezdny dla drezyn odcinek, gdyż z obu stron linia jest mocno porozkradana.
Jedyny czynny odcinek dla ruchu pociągów, to Kartuzy - Glincz (linia przecina się tam z linią nr 201 Gdynia - Kościerzyna) - Żukowo Zachodnie - Stara Piła. Z Glincza do Kartuz kursują pociągi Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, a z Glincza do Starej Piły jeżdżą pociągi towarowe.
Ruch towarowy jest prowadzony do Starej Piły oraz do Gdańska Kokoszek (odgałęzienie od linii 229 - linia nr 234). Obecnie planowany jest remont odcinka linii od Glincza do Starej Piły (oraz całej linii 234 wraz z wpięciem jej do linii Pomorskiej Kolei Metropolitalnej) z uwagi na utrzymanie ruchu pasażerskiego do z Gdańska do Kartuz na czas elektryfikacji i przebudowy linii nr 201 (Gdynia - Kościerzyna).
   Obecnie nieprzejezdny odcinek od Starej Piły do Pruszcza Gdańskiego jest w coraz gorszym stanie. Na linię przewracają się drzewa, a okoliczni złomiarze powodują coraz większe ubytki w torowisku. Na odcinku Straszyn Prędzieszyn - Bielkowo są liczne ubytki o długości kilkudziesięciu metrów.
Dalej, szlak w kierunku Kolbud jest całkowicie zarośnięty, ale na szczęście kompletny. Na przystanku Pręgowo Gdańskie znajduje się wiata w opłakanym stanie, dalej znajdziemy dwa znaki pochylenia podłużnego i jeden wskaźnik W16.
Po chwili znajdujemy się już na stacji w Kolbudach - tutaj wszystko jest bardzo zarośnięte. Wysokość drzew w torowisku wynosi kilka metrów. Mijamy przejazd z drogą wojewódzką 221, kolejny przejazd i dochodzimy do mostu nad rzeką Reknicą, który jest w opłakanym stanie. Kilkadziesiąt metrów dalej znajdziemy się na kolejnym przejeździe, przy którym stała dawniej budka dróżnika. Po dłuższej chwili dojdziemy do rozjazdów Kolbudy Rolbet, gdzie odgałęzia się bocznica do zakładów znajdujących się po lewej stronie.
Dalej znajduje się malowniczy kawałek zadbanego szlaku (odmalowane i sprawne rogatki ręczne) do Łapina. Po prawej stronie znajduje się wielki zbiornik rzeki Raduni - widoki w tych miejscach są przepiękne. Później dochodzimy do kolejnej bocznicy „Kolbudy Stara Papiernia”. Obecnie znajduje się tam baza dla drezyn i muzeum.
Idąc dalej w kierunku Kartuz przejdziemy lasem ostro pod górkę do Niestępowa. Znajduje się tam betonowa wiata przystankowa. Dalej idąc już zniszczonym w tym miejscu szlakiem dojdziemy do Starej Piły, gdzie schodzą się dwie linie.
Sama stacja w Starej Pile jest bardzo zadbana - znajdziemy tam wyremontowane kanały, wyremontowane schody i wiele innych ciekawostek z okresu początków funkcjonowania tamtejszej kolei. Krętym szlakiem dochodzimy do Żukowa Zachodniego - jest to stacja „na zakręcie”. Po chwili znajdziemy się na moście nad kolejnym zbiornikiem Raduni w miejscowości Rutki.
Dalej linia biegnie do Kartuz - po drodze znajduje się tylko jeden przystanek - Dzierżążno. Dalej linia 229 zbiega się z linią nr 214 (Somonino - Kartuzy). Cały ten odcinek jest warty zobaczenia.
Linia ta jest niepowtarzalna przez swoje ostre zakręty, widoki i swoją odmienność od innych szlaków pomorza.
Paweł Wolny
fot. P.Wolny/SolkolArt
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.