"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 21 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria
 
XV Rocznica strajku głodowego w Krakowie
   Bezpośrednią przyczyną zorganizowania ogólnopolskiego protestu głodowego w grudniu 2003 r. było niedotrzymanie przez stronę rządową ustaleń zawartych w porozumieniach z ogólnokrajowymi kolejowymi związkami zawodowymi. Odbył się on w obronie kolei i miejsc pracy kolejarzy, a szczególnie dotyczył przewozów regionalnych.
Jakże były to inne czasy dla Polski i dla kolei. W 2003 r. rządziło SLD, Premierem Rządu był Leszek Miler, a Ministrem infrastruktury Marek Pol. Na kolei zwalniano pracowników, likwidowano linie kolejowe, masowo zawieszano połączenia regionalne, panował organizacyjny chaos i brak perspektyw dla branży kolejowej.
   Protest rozpoczął się 8 grudnia 2003 r. w siedzibie Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „Solidarność” w Warszawie. Poparło go poprzez udział swoich przedstawicieli 8 kolejowych central związkowych, wchodzących w skład Krajowego Komitetu Protestacyjno – Strajkowego (nie było w nim Federacji ZZK, która jak zwykle stała po „drugiej stronie”).
Następnego dnia protesty głodowe rozpoczęły się w siedzibach Okręgowych Sekcji Kolejarzy na terenie całego kraju. Łącznie w okresie od 8 do 20 grudnia 2003 r. solidarnościowe głodówki prowadzone były w 23 miejscach i wzięło w nich udział ok. 140 kolejarzy (głównie z NSZZ „Solidarność” i ze Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce).
   W Krakowie protest głodowy rozpoczął się 9 grudnia w siedzibie Okręgowej Sekcji Kolejarzy w Krakowie w budynku przy Pl. Matejki 12.
O godz. 13.00 w biurze Sekcji zorganizowana została konferencja prasowa, na której poinformowano o przyczynach protestu. Obok głodujących wzięli w niej udział Przewodniczący Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność” Wojciech Grzeszek i jego zastępca Adam Lach.
Protestujący przedstawili swoje postulaty, do których należały:
    • zapisanie w budżecie państwa na rok 2004 niezbędnych kwot dofinansowania do regionalnych i międzywojewódzkich przewozów pasażerskich oraz do utrzymania infrastruktury kolejowej;
    • odstąpienie od planów podziału spółki PKP Przewozy Regionalnych i tworzenia spółek samorządowych (tzw. regionalizacja).
W strajku głodowym w Krakowie brali udział:
    1. Henryk Sikora (NSZZ „Solidarność”) od 9 do 20 grudnia.
    2. Bronisław Beńko (NSZZ „Solidarność”) od 9 grudnia, przewieziony do szpitala 19 grudnia.
    3. Michał Biel (NSZZ „Solidarność”) od 9 do 20 grudnia.
    4. Bogusław Sady (Związek Zawodowy Maszynistów) od 9 do 20 grudnia.
    5. Stanisław Kusibab (NSZZ „Solidarność”) od 10 grudnia, przewieziony do szpitala 17 grudnia.
    6. Andrzej Drabik (NSZZ „Solidarność”) od 11 grudnia, przewieziony do szpitala w nocy z 13/14 grudnia.
    7. Mieczysław Hawryszko (Związek Zawodowy Maszynistów) od 15 do 20 grudnia.
    8. Stanisław Budzeniusz (NSZZ „Solidarność”) od 19 do 20 grudnia.

Codzienność głodujących
Aby głodówka mogła trwać przez 12 dni, niezbędne były osoby wspomagające, robiące zakupy, dyżurujące w nocy, dbające o zdrowie i samopoczucie głodujących. W biurze krakowskiej OSK do takich osób należeli przede wszystkim: śp. Bogdan Pietrusiński, Jerzy Słomski i Bogdan Ostrowski.
Głodujący otoczeni byli od samego początku opieką medyczną (mierzenie ciśnienia, badania EKG czy badania analityczne krwi), która wykonywana były przez lekarzy.
Dwa niewielkie pomieszczenia na parterze budynku przy Placu Matejki 12 stały się domem dla kilku osób, na blisko dwa tygodnie. Każdego dnia w odwiedziny do głodujących przybywali znajomi, koledzy, współpracownicy, dyrektorzy, rodziny, dziennikarze, telewizja, a nawet ludzie z ulicy.
13 grudnia po południu, głodujących odwiedziło 6 posłów z Ligi Polskich Rodzin (która obradowała wtedy w Krakowie).
Szczególnym wydarzeniem głodówki była Msza Św. Odprawiona została w pokoju głodujących w niedzielę 14 grudnia, o godz. 11.00. Odprawił ją w intencji głodujących Duszpasterz Kolejarzy Archidiecezji Krakowskiej śp. ks. prałat Jan Czyrek. Związkowe biurko stało się ołtarzem, głodujący włączyli się w oprawę mszy. Uczestniczyły w niej również rodziny głodujących oraz koledzy związkowcy. Dla uczestników głodówki było to wielkie przeżycie duchowe, które w sposób szczególny zapamiętane zostało do dzisiaj.
Wydarzeniem wartym odnotowania była zaskakująca obecność orkiestry dętej przed oknami głodujących. 15 grudnia na Dworcu Głównym w Krakowie, w blasku fleszy i fanfarach, spółka PKP Intercity inaugurowała połączenie kolejowe do Lwowa. Na uroczystości tej grała Kolejowa Orkiestra Dęta, która o godz. 22.00 przyszła na Plac Matejki, by zagrać przed oknami głodujących.
Każdy dzień uczestników głodówki koncentrował się na zwyczajnych zajęciach: sok, gazety, telewizja, sok, telefony do Warszawy, następny komunikat, odwiedziny, badania lekarskie, sok – to najkrótszy harmonogram dnia.
Na terenie OSK Kraków zorganizowano jeszcze głodówki w Przemyślu (od 11 do 17 grudnia – J. Szczepański z IZ Rzeszów i H. Jaroch – CM Żurawica – NSZZ „Solidarność”), w Nowym Sączu (od 14 grudnia do 19 grudnia głodowali: 10 związkowców – J. Wilk, A. Poręba, A. Dyląg, R. Skwara, T. Tobiasz, D. Zieleń - NSZZ „Solidarność”, M. Fyda, J. Kantor, W. Leśniak, J. Pisarczyk, T. Stacharzyński - Związek Zawodowy Maszynistów), w Rzeszowie (od 16 do 20 grudnia głodowali: śp. J. Klimoczko - NSZZ „Solidarność”, W. Popowicz – „Solidarność ‘80”, A. Wójtowicz - Związek Zawodowy Maszynistów).

Dwie blokady w Krakowie
16 grudnia, zgodnie z decyzją Krajowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, w celu nacisku na rząd i parlament, aby spełniono postulaty głodujących, miały być zorganizowane blokady torów.
Tak też się stało w Krakowie. Aby zablokować cały węzeł krakowski, zorganizowane zostały dwie blokady.
Od godz. 06.45 do 10.00 kolejarze blokowali stacje Kraków Główny i Kraków Płaszów. W ciągu 3 godzin i 15 min. 38 pociągów miało łącznie opóźnienia wynoszące 2.928 min. Kilka pociągów w ogóle nie wyjechało na trasy, wiele relacji zostało skróconych.
Blokada dwóch stacji była zupełnym zaskoczeniem dla kolejowej administracji, która spodziewała się, że zablokowany zostanie tylko Kraków Główny i skoncentrowała się na ominięciu tej stacji przez pociągi wyruszające i kończące bieg w Płaszowie.
W blokadach wzięli udział związkowcy z kolejowych zakładów: IZ Kraków, IZ Nowy Sącz, MZPR, CZ Tarnów, CZ Kraków, PNiUIK, ZGN w Krakowie (skróty nazw zakładów według stanu z 2003 r.) oraz w stacji Kraków Główny grupa kolejarzy ze Związku Zawodowego Maszynistów.
W tym samym dniu zorganizowana została blokada torów w sąsiedztwie Dworca Głównego w Przemyślu. Rozpoczęła się ona o godz. 07.30 i trwała ok. 2 godz. Obok miejscowych kolejarzy uczestniczyli w niej przedstawiciele ZR Ziemia Przemyska ze śp. Przewodniczącym Andrzejem Buczkiem na czele.

Zakończenie strajku głodowego
Trwający od 14 grudnia 2003 r. protest głodowy w Nowym Sączu został zakończony 19 grudnia rano i przekształcił się w czynny strajk maszynistów z Zakładu Taboru w Nowym Sączu, który trwał do godziny 13.00. W tym czasie unieruchomiono kilka pociągów.
19 grudnia w Sejmie przegłosowano poprawkę do budżetu państwa na 2004 r., w której została zapisana kwota 550 mln zł na dofinansowanie regionalnych przewozów pasażerskich.
Spowodowało to podjęcie decyzji przez Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy na mocy, której w dniu 20 grudnia 2003 r. o godz. 13.00. strajkujący w Warszawie postanowili przerwać strajk głodowy, informując jednocześnie o pozostawaniu w gotowości strajkowej do czasu podpisania ustawy budżetowej przez Prezydenta.
W związku z tym uczestnicy protestu w Krakowie wydali swoje oświadczenie o treści:
„Informujemy, że w dniu 20.12.2003 r. o godzinie 13.00 po 12 dniach protestu głodowego, podporządkowując się decyzji Krajowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego postanowiliśmy zakończyć nasz protest. Pełni determinacji oświadczamy, że pozostajemy w pełnej gotowości do wznowienia akcji protestacyjnej i strajkowej w przypadku niewywiązywania się przez Sejm i stronę rządową z przyjętych zobowiązań dotyczących poprawy sytuacji finansowej spółek Grupy PKP, a szczególnie pasażerskich przewozów regionalnych.
Podtrzymujemy żądanie wycofania się przez Zarząd PKP S.A. z koncepcji regionalizacji przewozów pasażerskich oraz przekazania przewozów międzyregionalnych do spółki PKP Intercity.
Wyrażamy podziękowanie tym, którzy wspierali nas materialnie i moralnie w tych trudnych dla nas chwilach, zwłaszcza uczestnikom blokady węzła krakowskiego w dniu 16.12.2003 r. Mamy nadzieję, że nasz wspólny trud przyczyni się do umocnienia rynkowej pozycji naszych przedsiębiorstw i zachowania miejsc pracy kolejarzy”. (...).


Podsumowanie
Podsumowując protest głodowy i jego efekty przypomnę, że wstrzymano wtedy na kilka lat podział spółki PKP Przewozy Regionalne, a regionalizacja została zapoczątkowana od 1 stycznia 2005 r., kiedy to rozpoczęła działalność na Mazowszu Spółka „Koleje Mazowieckie”.
Ustawowego usamorządowienia dokonano od 1 stycznia 2009 r. Po tej decyzji, niektóre samorządy wojewódzkie zaczęły tworzyć własne spółki kolejowe.
Wywalczona dzięki głodówce kwota 550 mln zł. została rozdzielona na samorządy wojewódzkie z przeznaczeniem na zakup nowych autobusów szynowych.
Protest głodowy zorganizowany z takim rozmachem i na tak dużą skalę, w którym wzięło udział tak wielu kolejarzy, skierowany przeciwko rządowi, był walką o kształt kolei, jej perspektywy, a szczególnie o przyszłość przewozów regionalnych.
Spowodował on wielkie zainteresowanie mediów i opinii społecznej tematyką kolejową i problemami, przed którym stoi kolej. W Małopolsce uznano go jako jedno z najważniejszych wydarzeń w roku 2003.

W XV rocznicę protestu głodowego z inicjatywy Regionalnej Sekcji Kolejarzy NSZZ „Solidarność” w Krakowie w budynku, w którym odbył się protest, zamieszczono tablicę upamiętniającą, to historyczne już wydarzenie.
Henryk Sikora
fot.RSK Kraków


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.