"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 21 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria
 
Tak się zaczęło…
W końcu 2012 r. Górny Śląsk ponosi negatywne konsekwencje nieefektywnej komunalizacji przewozów regionalnych. Komunalizacja spółki „Przewozy Regionalne”, polegająca na przekazaniu tytułów jej własności - w różnych proporcjach - 16 samorządom wojewódzkim uruchomiła bowiem proces, którego ostatecznych rezultatów wciąż jeszcze nie znamy. Na pewno na istnieniu jednej, wspólnej dla wszystkich województw spółce, to się nie mogło skończyć. Ale komunalizacja „Przewozów Regionalnych”, to część dłuższego procesu, który został rozpoczęty już w 1991 r.

   W 1990 roku kolej przewiozła 83,5 mln tonokilometrów, tj. aż o 31% mniej niż 5 lat wcześniej (120,6 mln tnkm).
Od końca lat osiemdziesiątych firma pogrążała się w kryzysie. Na rozziew między dochodami a kosztami szukano lekarstwa w cięciu tych ostatnich. Na początku lat dziewięćdziesiątych panował pogląd, że konkurencja jest lekarstwem na wszelkie problemy gospodarcze, i to lekarstwo powinno pomóc także kolei. W pierwszej kolejności konkurować miały jednostki organizacyjne wykonujące zadania niezbędne, lecz pomocnicze w stosunku do przewozów. Ustawą z 19 października 1991 r. o zmianie ustawy o przedsiębiorstwie państwowym „Polskie Koleje Państwowe” (Dz. U. Nr 107, poz. 463) stworzono podstawy do wyodrębnienia z PKP p.p. 76 jednostek organizacyjnych zaplecza technicznego, budowlanego i usługowego kolei, zatrudniających ponad 80 tysięcy pracowników.
Reaktywowano tym sposobem wcześniej do PKP włączone Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego, Zakłady Budownictwa Kolejowego, Przedsiębiorstwa Robót Kolejowych, Nasycalnie Podkładów, Kolejowe Zakłady Usługowe. Po kilku latach znaczna ich część zasiliła Narodowe Fundusze Inwestycyjne, utworzone na podstawie uchylonej niedawno ustawy z 30 kwietnia 1993 r. o Narodowych Funduszach Inwestycyjnych i ich prywatyzacji.
   Ustawa z dnia 19 października 1991 r. o zmianie ustawy o przedsiębiorstwie państwowym „Polskie Koleje Państwowe” zachowała status PKP, jako firmy realizującej istotne zadania państwowe.
Przepisy ustawy o PKP po zmianie ustalały, że przedsiębiorstwo państwowe PKP jest utworzone w celu zarządzania i eksploatacji państwowych kolei użytku publicznego. Na nowo określono przedmiot działalności firmy, jako przewóz osób i rzeczy oraz świadczenie usług związanych z przewozem, budowę, przebudowę i utrzymanie kolei oraz prowadzenie spedycji krajowej i międzynarodowej.
Przy tej okazji PKP zostało zobowiązane do utrzymywania kolei w stanie zapewniającym sprawne wykonywanie przewozów, regularność i bezpieczeństwo ruchu kolejowego, ochronę środowiska naturalnego i przeciwpożarową oraz zachowania wymagań sanitarnych.
   Lecz funkcje te miały być realizowane przez firmę znacznie zredukowaną. Zgodnie z ustawą z 1991 r. Minister Transportu i Gospodarki Morskiej zarządzał wydzielenie z PKP zakładów budownictwa, produkcyjnych i naprawczych zaplecza kolejowego, ewentualnie zorganizowanych innych części przedsiębiorstwa i tworzył z nich odrębne przedsiębiorstwa państwowe.
Na tej podstawie dokonano przypomnianych wcześniej zmian, powołując ZNTK, ZBK, PRK, NP, KZU.
   Przyjęte wówczas założenia, że PKP zostaną otoczone siecią wspierających je, silnych polskich firm zaplecza budowlanego, remontowego itd., w świetle naszej dzisiejszej wiedzy okazały się zbyt optymistyczne.
Z perspektywy czasu można, bowiem bez ryzyka większego błędu ocenić, że restrukturalizacja PKP, przeprowadzona na podstawie ustawy z 1991 r., nie przyniosła założonych skutków. Załogi wydzielanych z PKP firm były zapewniane o tym, że zmiany nie powinny ich dotknąć. Cóż z tego, że pracownicy przedsiębiorstw państwowych utworzonych wówczas z części PKP zachowali prawo do bezpłatnego umundurowania służbowego, ulgowych i bezpłatnych przejazdów kolejami, bezpłatnego deputatu węglowego oraz bezpłatnych świadczeń kolejowej służby zdrowia, pod warunkiem ujęcia tych uprawnień w zakładowych umowach zbiorowych. Wiele tych przedsiębiorstw już nie istnieje…
Piotr Świątecki
fot.SolkolArt


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.