"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Środa, 23 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Tekla, Bogusław
 
Chamy
   Wydawać by się mogło, że zasiadający w sejmowych ławach „wybrańcy narodu”, to tego narodu elita. Otóż wychodzi na to, że żadna elita – mam na myśli przynajmniej niektórych z nich – to chamy. Jestem przekonany, ze nazwisk owych indywiduów wymieniać nie muszę. Każdy samodzielnie myślący człowiek jest w stanie nazwiska kilku, kilkunastu, a może nawet kilkudziesięciu takich kulturalnych inaczej bezbłędnie wymienić.
   Skąd ten mój niedobry ton felietonu w pierwszym numerze „Wolnej Drogi” w roku 2013 – zapyta ktoś. Ano stąd, że pewien poseł z partii Ruch Palikota nazwał bohomazem obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Dla przypomnienia szefem Ruchu Palikota jest sam Palikot, ten od świńskiego ryja i sztucznego penisa, ten od publicznego picia alkoholu, gorący orędownik – jak cały Ruch zresztą – legalizacji marihuany. To Palikot dla przypodobania się swoim antyklerykalnym wyborcom przeprowadził medialnie nagłośniony akt apostazji.
   Wracam do tematu. W ostatnim czasie miały miejsce dwa przypadki zbeszczeszczania jasnogórskiej ikony. Znany na całym świecie, a w Polsce czczony przez katolików, cudowny obraz Czarnej Madonny, został obrzucony przez jakiegoś człowieka żarówkami wypełnionymi farbą.
Moim zdaniem prowadzona polityka tzw. „poprawności politycznej”, w ramach której religijność, wiara, a nawet patriotyzm, to obciach, skutkowała takim właśnie publicznym znieważeniem Matki Boskiej. W krajach cywilizowanych za podobne czyny, godzące w konstytucyjne prawa obywateli do ochrony uczuć religijnych, grozi kara więzienia. W krajach cywilizowanych taki czyn świadczyłby - w najlepszym wypadku - o braku kultury osoby, która czyn ten popełniła.
W naszym katolickim kraju, w polskim parlamencie znalazł się poseł, który broniąc szaleńca rzucającego w jasnogórski obraz żarówkami wypełnionymi czarną farbą, obraz ten nazwał bohomazem.
Rodzi się pytanie: dlaczego na taką wypowiedź posła - chama nie reagują media? Też schamiały, czy może po prostu wpisują się w akcję laicyzacji zgodnej z trendami Unii Europejskiej?
   Zdaję sobie sprawę, iż dla osób niewierzących obraz znajdujący się w kaplicy klasztoru Paulinów na Jasnej Górze nie jest żadną świętością. Jest on jednak obrazem nierozerwalnie związanym z polską historią i polską kulturą. To ten obraz Matki Boskiej mieli na swoich ryngrafach polscy rycerze, to pod sztandarami z obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej podczas II Wojny Światowej walczyli Powstańcy Warszawscy i polscy żołnierze na Zachodzie.
   Wystarczająco długo żyję, aby znać różne osoby. I ludzi głęboko wierzących, i ateistów, i agnostyków, i wyznawców innych religii. Jednakże osób pokroju posła nazywającego bohomazem Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej dotąd nie poznałem.
I chwała Bogu, bo nie czułbym się bardzo źle mając chama w gronie swoich znajomych. To przykre, że takie parodie człowieka kulturalnego, człowieka dobrze wychowanego zasiadają w ławach polskiego parlamentu.
To bardzo smutne, że ze strony parlamentarzystów rządzącej partii miłości nie słychać słów potępienia dla chamskich odzywek. Jeszcze smutniejsze jest to, że to my sami wybraliśmy chamów na swoich przedstawicieli. Nie dziwota zatem, że pogarda dla człowieka zatacza w Polsce coraz szersze kręgi, że zabijanie nienarodzonych jest bezkrytycznie akceptowane, że rozważa się legalizację eutanazji, że katolików szufladkuje się, jako ludzi głupich, że w przestrzeni medialnej ksiądz katolicki, to pedofil, a Kościół Katolicki, to grabieżca pieniędzy podatników.
Nie dziwota, że dziś w Polsce patriotyzm, wiara w Boga, poszanowanie dla prawdy i wyższych wartości, szacunek dla słabych i starych to… obciach.
   Dziś niestety jest tak, że „dobrzy”, to chamy, a „źli”, to ludzie przyzwoici i uczciwi, jak choćby dziennikarze patrzący na ręce władzy. Siła państwa wynika z mądrego rządzenia, a ono z mądrości przywódców.
Ile jeszcze podłości i chamstwa ze strony wybrańców narodu potrzeba abyśmy zobaczyli, co się w naszym kraju dzieje?
Marian Rajewski
Obraz Matki Bożej Częstochowskiej,
Czarna Madonna, (łac. Imago thaumaturga Beatae Virginis Mariae Immaculatae Conceptae, in Claro Monte – Jasnogórski Cudowny obraz Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej), w tradycji wschodniej znany, jako Częstochowska Ikona Matki Bożej (Bogurodzicy) (cs. Czenstochowskaja Ikona Bożyjej Matieri), a także, jako Bełska Ikona Matki Bożej – znajdujący się w jasnogórskim klasztorze wizerunek (ikona) przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem (typ hodegetria) o niejasnym pochodzeniu i czasie powstania. Otoczony szczególnym kultem wśród wiernych Kościoła rzymskokatolickiego oraz prawosławnego, uważany za cudowny. Współcześnie jest jednym z najlepiej rozpoznawanych symboli Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. (Źródło: Wikipedia)
fot.Wikipedia


  Komentarze 2
~wpisz swój nick2013-01-08 19:13:48
To PO prostu zwyczajny cham, nad chamami z całym ty swoim badziejstwem które utworzył.
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.