"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Poniedziałek, 21 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria
 
Dolnośląskie świętowanie
Węgliniec
   Podobnie, jak wszędzie tam, gdzie znajdują się skupiska kolejarzy i ich miejsca pracy, również w Węglińcu spotkali się kolejarze ich rodziny i zaproszeni goście, by świętować swoje Święto Patronalne. Uroczyste spotkanie z tej okazji zorganizowały związki zawodowe działające na terenie Węzła Węgliniec, z Mirosławem Sochoniem i Bogdanem Żelaznym na czele.
W uroczystym spotkaniu uczestniczyli również: Jan Michalski - Senator RP, Artur Bieliński - Starosta Powiatu Zgorzeleckiego, Wiesław Frelich - z-ca Przewodniczącego Rady Powiatu, Andrzej Kutrowski - Burmistrz Gminy i Miasta Węgliniec, Bogdan Wojtas - Przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” Jelenia Góra, Adam Banaszak - Dyrektor Dolnośląskiego Zakładu Spółki „PKP CARGO” SA, Tadeusz Szulc - Dyrektor Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP we Wrocławiu, Marek Podskalny - Przewodniczący Sekcji Zawodowej NSZZ „Solidarność” „PKP CARGO” SA i członek Rady Nadzorczej „PKP CARGO” SA, Marek Kopcoń - Naczelnik Sekcji Eksploatacji Taboru Trakcyjnego „PKP CARGO” SA w Węglińcu, Zenon Zator - Naczelnik Sekcji Przewozów „PKP CARGO” SA w Węglińcu.
Poczty sztandarowe wystawili: NSZZ „Solidarność”, Związek Maszynistów Kolejowych i Emeryci Węzła Węgliniec.
   Głównym punktem uroczystości w Węglińcu była uroczysta msza święta, którą w kościele parafialnym p.w. NSPJ koncelebrowali: Duszpasterz Kolejarzy Archidiecezji Wrocławskiej, ks. Jan Kleszcz i dziekan dekanatu Węgliniec ks. dr Przemysław Słyszko. Z tej okazji do kościoła zostały przeniesiony obraz Kolejarskiej Patronki Św. Katarzyny Aleksandryjskiej, który znajduje się w koście p.w. Matko Bożej Królowej Polski, zwanym potocznie w Węglińcu „kościołem kolejowym”, a którego historię warto poznać.
   Przypomnijmy… Dawny kościół ewangelicki z roku 1878, obecnie rzymskokatolicki p.w. NMP Królowej Polski, usytuowano w północno - zachodniej części Węglińca, w pobliżu linii kolejowej. Przejęty przez katolików w 1947 roku kościół, którym zaopiekowali się kolejarze. W 1947 roku z inicjatywy kolejarzy i księdza proboszcza odbyło się błogosławieństwo tego kościoła i obrazu MB Częstochowskiej.
Jest to świątynia o jednonawowej dyspozycji przestrzennej z wyodrębnionym, wielobocznym prezbiterium oraz z dostawioną od południowego - wschodu wieżą, w której przyziemiu mieści się zakrystia. Obiekt posadowiony na wysokim cokole, posiada jednorodne pod względem formy i detalu elewacje, licowane cegłą ceramiczną, z detalem architektonicznym wykonanym w tym samym materiale. Artykulację elewacji wyznaczają zamknięte łukiem pełnym otwory okienne z ceglanymi maswerkami. Naroża ujmują wąskie lizeny, zakończone na szczycie sterczynami z motywem krzyża. Stylistycznie kościół posiada cechy zarówno neogotyckie, jak i neoromańskie.
Kościół wyróżnia się w krajobrazie miejscowości zarówno charakterystyczną bryłą, jak i zachowanymi, oryginalnymi elementami wystroju architektonicznego. Odzwierciedla określony etap rozwoju architektury sakralnej i tradycji regionu, zatem jest materialnym świadectwem przeszłości i istotnym elementem lokalnej tożsamości kulturowej.
W 2003 roku zamontowano nowe nagłośnienie. Rozpoczęto także remont witraży. W 2004 roku Rada Miejska ufundowała nowy zegar wraz z napędem elektrycznym. Również w tym roku wykonano iluminację kościoła.
W 2009 roku rozpoczęto remont kościoła kolejowego. W maju wymieniona została tablica rozdzielcza oraz część instalacji elektrycznej. Kościół otrzymał nowe tynki oraz malaturę. Drewniany balkon został oczyszczony oraz odmalowany. Prezbiterium zyskało nową kamienną posadzkę. Do kościoła zakupiono nowe oświetlenie: kinkiety, żyrandole oraz reflektory do prezbiterium. W dniu Świętej Katarzyny, patronki kolejarzy, został uroczyście odsłonięty obraz świętej ufundowany przez NSZZ „Solidarność” Kolejarzy.
W 2010 zakupiono nową ambonkę oraz stacje drogi krzyżowej. Planuje się również wymianę dachu z przerdzewiałej blachy na karpiówkę oraz oczyszczenie elewacji z cegły klinkierowej.
W tym właśnie koście znajduję się obraz kolejarskiej Patronki, pędzla Janusza Szpyta z Lubaczowa. Obraz, ufundowany przez Komisję Zakładową NSZZ „Solidarność” przy Dolnośląskim Zakładzie CARGO, został poświęcony 15 listopada 2009 roku w obecności licznie zgromadzonych mieszkańców Węglińca i zaproszonych gości.
Warto przy okazji dodać, że remont kościoła kolejowego trwa nadal, zaś ostatnio na „małą wieżę” nad wejściem głównym kościoła powrócił po blisko 10 latach krzyż. Środki na jego remont pochodzą w dużej części również od kolejarzy.
   Podczas nabożeństwa modlono się w intencji kolejarzy, emerytów, rencistów, ich rodzin oraz kolei. Kolejarze prosili swoją Patronkę o pośrednictwo sprawcze mające zapewnić spokój, stabilizację, utrzymanie miejsc pracy na polskiej kolei.
Homilię podczas uroczystości wygłosił ksiądz Jan Kleszcz, który też uhonorował repliką krzyża z brochowskiego kościoła Adama Banaszaka, zaś grafiki wykonane przez czeskiego artystę plastyka Pavla Hlavatego ksiądz Jan wręczył dyrektorowi Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami we Wrocławiu - Tadeuszowi Szulcowi, Mirosławowi Sochoniowi i Markowi Podskalnemu.
Na zakończeniu uroczystości kwiaty po obrazem Patronki złożyli Adam Banaszak i Adam Duliban.

Legnica
   W ramach świętowanie Dnia Patronalnego, w Dolnośląskim Zakładzie CARGO 4 grudnia br. w Legnicy przekazano, po gruntownym remoncie, wykonanym przez legnicką firmę BUDOBRATEX, budynek, w którym zlokalizowana jest Sekcja Przewozów. Budynek, w którym funkcjonalne, estetyczne i wyposażone w nowoczesny sprzęt, komfortowe miejsca pracy otrzymali pracownicy rewizji i odpraw, dzięki czemu ich praca stanie się i wygodniejsza, i bezpieczniejsza, nie mówiąc już o tym, że w takich pomieszczeniach po prostu pracuje się przyjemniej.
   Warto przy tym dodać, że Dolnośląski Zakłada CARGO nie tylko ten jeden obiekt wyremontował, trwa bowiem również remont hali Sekcji Utrzymania i Napraw Taboru Legnicy, który wykonuje firma EKOMAX z Wrocławia. W hali, mimo trwającego remontu, praca nie ustaje, zaś już wykonane nowe świetliki przepuszczają do wnętrza hali dużo światła dziennego. Została też zamontowana tokarka firmy RAFAMET do przetaczania zestawów kołowych.
   Trwa również remont obiektu i wymiana stolarki okiennej w zabytkowym budynku przy dworcu legnickim, w którym mieszczą się: Sekcja Eksploatacji Taboru Trakcyjnego oraz Sekcja Przewozów i Eksploatacji.

Karpacz
   Kolejarskie świętowanie w Dolnośląskim Zakładzie CARGO zakończyło spotkanie w Karpaczu, które odbyło się dnia 7 grudnia br. w tamtejszym Domu Wypoczynkowym Spółki „Natura tour” „Szarotka”.
   Na zaproszenie Dyrekcji Zakładu, do Karpacza przybyli pracownicy Zakładu z Wrocławia, Legnicy, Węglińca, Kamieńca Ząbkowickiego, Wałbrzycha, związkowcy, emeryci, a także Dyrektorzy: Marek Jasieniak z Zakładu Południowego, Zenon Zemła z Zakładu Śląskiego, Jarosław Bagniewski z Zakładu Śląsko-Dąbrowskiego. Oczywiście była też cała dyrekcja Dolnośląskiego Zakładu w składzie: Adam Banaszak, Agnieszka Gużkowska, Henryk Ligęza, Dariusz Górecki, Adam Duliban i Jan Sulej.
   Zebranych witał i dziękował za dobrą prace dyrektor Zakładu, Adam Banaszak. Wszyscy zaproszeni wraz podziękowaniami i wyrazami uznania otrzymali upominki, które potwierdzają, że w Zakładzie ceni się ludzi za ich pracę i ich wysiłek.
Że takie spotkania są potrzebne, przekonałem się w czasie, nazwijmy je tak, rozmów kuluarowych, podczas, których moi rozmówcy wyrażali uznanie dla organizatorów, ze szczególnym wskazaniem na Dyrektora Zakładu, a także na Beatę Reczulską, „socjalną” Zakładu, którą chwalono za zaangażowanie i organizację spotkań, również wcześniejszych. Był też olbrzymi tort w kształcie lokomotywy, smaczny i efektowny.
Oczywiście podczas spotkania świątecznego były również, co zrozumiałe, tańce, do których uczestników spotkania nie trzeba było specjalnie zachęcać i wszyscy bawili się wyśmienicie, a po smacznym i obfitym śniadaniu uczestnicy spotkania wracali do domów.
   Ja tam też byłem i miałem świadomość tego, że w tym miejscu i tym czasie było coś, co się nazywało Rodziną Kolejarską, o czym już wielu zapomniało lub nie chce pamiętać, a jeszcze inni wiele zrobili, by tę Rodzinę poróżnić.
Zygmunt Sobolewski
fot.Z.Sobolewski/SolkolArt


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.