"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Niedziela, 27 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Damian, Wincenty, Kosma
 
Karczma Piwna – wesołe spotkanie Baniorzy
W roku bieżącym w Tarnowskich Górach już po raz XX kolejarze z węzłów kolejowych Tarnowskie Góry, Częstochowa, Bytom i Chorzów mieli okazję spotkać się przy kuflu dobrego piwa na przystanku pod nazwą XX Karczma Piwna Baniorzy w Tarnowskich Górach.
Na wstępie Stanisław Kokot oraz Jarosław Ślepaczuk, jak przystało na śląską gościnność, bardzo gorąco przywitali zaproszonych gości, używając przy tym stosownych rymowanek. A byli to posłowie Maciej Płażyński i Longin Komołowski, Juliusz Engelhardt - Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury oraz Prezes Zarządu PKP SA Andrzej Wach.
Powitali też władze spółek z grupy PKP SA. Obecni byli: prezesi – PKP Energetyka Tadeusz Skobel, „PKP Intercity” Krzysztof Celiński, członkowie zarządu – „PKP CARGO” SA ds. Pracowniczych Ireneusz Wasilewski, ds. Eksploatacyjnych Witold Bawor, ds. Międzynarodowych
Daniel Ryczek, PKP PLK SA – Dyrektor ds. Inwestycji Paweł Dziwisz oraz Komendant Główny Straży Ochrony Kolei Józef Hałyk.
W podobnym tonie przywitali również przedstawicieli związków zawodowych, w tym przewodniczącego SKK NSZZ „Solidarność” Henryka Grymela, wiceprzewodniczącego i członka Rady Nadzorczej PKP SA Henryka Sikorę. Byli także przedstawiciele władz lokalnych, nie mogło zabraknąć na tej karczmie przedstawicieli górników, żołnierzy i policjantów.
Po uroczystym przywitaniu gości, jak i pozostałych przybyłych na karczmę piwoszy, wybrano Prezesa, który powołał Szanowne Prezydium Karczmy, aby czuwało nad prawidłowym przebiegiem spotkania.
Po zaprzysiężeniu prezydium wprowadzono sztandar kamratów baniorzy, wówczas zebrani na sali piwosze złożyli uroczyste ślubowanie, w którym ślubowali, że wiedzą, iż Prezydium jest nieomylne we wszystkich sprawach w karczmie, i wszyscy baniorze będą go słuchać we wszystkim.
Powołano również tzw. Kontrapunktów, którzy podzielili salę na ławy Lewą i Prawą, a każdy z nich objął przewodzenie nad jedną. Po tym wyborze odśpiewano hymn kolejarzy i przystąpiono do zabawy.
Kontrapunkty nie tylko wspaniale bawili salę, ale też wyznaczali baniorzy ze swoich ław do konkursów i zabaw, a było ich sporo, w tym picie piwa w sztafecie na czas oraz wiele innych bardzo ciekawych, ale i wywołujących wesołość, a o to przecież w takim dniu chodzi.
Rywalizacja między ławami była bardzo zacięta, ale była prowadzona bardzo fair. Każdy uczestnik zmagań otrzymywał drobny upominek, zwycięzcy danej konkurencji bardziej zasobny, a przegrany skromniejszy, ale nikt nie odchodził z pustymi rękoma.
Do trzymania porządku i dyscypliny wśród baniorzy już na początku została powołana straż piwna, która dbałą, aby piwo było pite do ostatniej kropli w kuflu, natomiast w stosunku do piwoszy niestosujących się do poleceń Prezydium, Kontrapunktów, jak i niestosujący się do regulaminu, czyli nie śpiewający, czy zakłócający spokój, byli karani przez nią poprzez zakucie w dyby, czy też musieli odsiedzieć karę na piwnym zasraniu.
Ci, którzy przybyli po raz pierwszy na karczmę, musieli przejść chrzest i poddać się próbom sprawnościowym. Musieli oni wykonać skok przez szynę, aby otrzymać stosowny certyfikat i pamiątkowy medal pełnoprawnego baniorza.
Piwo lało się strumieniami, a zebrani bawili się wyśmienicie, każde klika łyków piwa poprzedzane było piosenką biesiadną, przekąszane chlebem ze smalcem, wyrobami wędliniarskim i kwaszonym ogórkiem oraz dużą golonką.
W trakcie trwania zabawy prowadzący opowiadali dowcipy, które wprowadzały bardzo wesołą atmosferę wśród wszystkich baniorzy, bez względu na zajmowane stanowiska, i równo śpiewali dyrektorzy, prezesi, jak i zwykli pracownicy. Za kupione talony do WC można było wygrać atrakcyjne nagrody, które przygotowali sponsorzy oraz organizatorzy.
W tym roku zabawę prowadził kabaret „Jestem”, który wprowadził taką atmosferę, że wszyscy zapomnieli o czasie.
Taka przednia zabawa trwało do późnych godzin wieczornych i gdy ogłoszono jej zakończenie trudno było rozbawionych baniorzy zmusić do pójścia do domów.
AD
fot. A.Dyląg/SolkolArt


  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.