"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Niedziela, 27 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Damian, Wincenty, Kosma
 
Jesteśmy nadal kolejarzami


Powiedział „Wolnej Drodze” Waldemar Lisek, dyrektor Zakładu Mazowieckiego spółki „PKP Energetyka”



Panie Dyrektorze, w ostatnim wywiadzie dla „Wolnej Drogi” powiedział pan, że wiara i optymizm w osiągnięcie sukcesu w PKP u Pana i pana współpracowników jest bardzo duża. Czy kończący się rok w Zakładzie Mazowieckim należy do udanych?

Zdecydowanie tak. Zakład Mazowiecki, którym mam zaszczyt kierować, jest nadal czołowym zakładem w spółce „PKP Energetyka”. Już od trzech lat klasyfikowani jesteśmy w kwartalnych rankingach 15 zakładów spółki na miejscach od 1 do 4. To powód do dumy, ale i dowód, że wysiłek załogi w realizacji codziennych obowiązków służbowych jest przez zarząd spółki zauważany i doceniany. Mijający rok, to kolejny okres wytężonej pracy, ale i sukcesów w budowaniu pozycji zakładu i spółki na rynku kolejowym i pozakolejowym. To kolejny rok umacniania naszego optymizmu w ocenie przyszłości naszej firmy.

Mija pięć lat działalności spółek w Grupie PKP. Co Pan uważa za najważniejsze osiągnięcie Zakładu w tym okresie?

Reklama naszej spółki wykonana na wyremontowanej własnymi siłami podstacji trakcyjnej Warszawa Zachodnia jest już znana i podziwiana w całej Warszawie. I nie tylko za jej formę plastyczną. Jakość i solidność robót, jakie wykonujemy, zaowocowała tym, że już nie musimy nerwowo szukać zleceń na nasze usługi. Jest wręcz odwrotnie, to inne firmy zapraszają nas do wspólnych przedsięwzięć. Bywają już takie okresy, że mamy za mało pracowników do wykonania pełnego wachlarza zleceń. A wszystko, to efekt jakości robót, jakie Zakład wykonał w minionym okresie, realizując zlecenia na czas, rzetelnie i odpowiedzialnie. Uważam, że właśnie to jest największym osiągnięciem Zakładu w czasie naszej pięcioletniej działalności. Każdy pracownik naszego Zakładu może dziś z dumą powiedzieć, że pracuje w „PKP Energetyka”.

Z tego, co Pan mówi, osiągacie duże sukcesy na rynku pozakolejowym, ale przecież jesteście przede wszystkim firmą kolejową. Czy aby nie zapominacie o potrzebach PKP?

Jesteśmy nadal kolejarzami i potrzeby firm kolejowych stanowią dla nas priorytet w działalności usługowej. Aktualnie największym wyzwaniem jest dla nas remont tunelu średnicowego i dworca Warszawa Śródmieście. Zakres robót w największym skrócie obejmował na dworcu Warszawa Śródmieście kompleksową wymianę instalacji oświetleniowej poprzez demontaż i montaż 3.300 opraw oświetleniowych i ponad 9 km przewodów wraz z zamontowaniem prawie 4 km korytek kablowych. Roboty wykonywane były w bardzo trudnych warunkach, bo praca w ciemnym podziemnym dworcu była dodatkowo utrudniona przez masy brudu i odchodów ptasich wzbijanych w czasie demontażu (pierwszy od ponad 35 lat remont) oraz olbrzymie zapylenie i chemiczne opary farb powstające w czasie czyszczenia i odnawiania dworca na etapie montażu nowych instalacji. Pracownicy przez większość czasu pracowali w maskach pyłowych, wielokrotnie wychodząc na powietrze w czasie zmiany roboczej. Zakres robót w tunelu średnicowym był równie imponujący i polegał na budowie w podziemiu dwóch stacji trafo 15/0,4 kV, ułożeniu w kanalizacji kablowej prawie 20 km kabli (SN, n.n., światłowodu), wywierceniu w ścianach i suficie tunelu ponad 10.000 otworów (w kamieniu i betonie) dla montażu prawie 15 km drabinek kablowych. Na koniec pozostał montaż sieci trakcyjnej, dla której po wywierceniu prawie 2.000 otworów w kamieniu i betonie zainstalowano 230 specjalnych konstrukcji podwieszeniowych dla wywieszenia dwóch sekcji sieci trakcyjnej.

W tym miejscu chciałbym szczególnie gorąco podziękować wszystkim pracownikom zaangażowanym w te roboty, bo ich praca zasługuje na najwyższe uznanie. To był naprawdę potężny zakres robót wykonywany w skrajnie trudnych warunkach. Takie nazwiska jak Tadeusz Milewski, Marek Rosikoń, Sylwester Zdzieszyński, Wiesław Pokorski, Wojciech Papiernik, Sławomir Ziółkowski, to filary tych robót. To ludzie, którzy bez reszty zaangażowali się w wielomiesięczne przedsięwzięcie i pokazali najwyższej klasy umiejętności organizacyjne i wiedzę techniczną. Mając takich pracowników, Zakład Mazowiecki „PKP Energetyka” może przyjmować każde wyzwanie.

Cieszy mnie, jak słyszę, że w tej pogoni za efektami ekonomicznymi zauważa Pan pracowników i docenia ich trud.

Sądzę, że zawsze tak było. We wcześniejszych wywiadach opowiadałem, jak mocno inwestujemy w poprawę warunków bhp i socjalnych naszych pracowników oraz w sprzęt techniczny i narzędzia pracy. Wspólnie ze związkami zawodowymi stworzyliśmy w Zakładzie taki Regulamin premiowania, który daje możliwość wyraźnego zróżnicowania pracowników w zależności od zaangażowania i wkładu pracy w każdym miesiącu. Oceny pracy dokonują bezpośredni zwierzchnicy poczynając od brygadzisty, który posiada własną pulę funduszu premiowego. Nie chcę oceniać pracy ludzi zza dyrektorskiego biurka, więc przydzielam (dosłownie) fundusz do rozdziału tym, którzy na co dzień obserwują pracę poszczególnych pracowników. Taki model motywacyjnego premiowania ciągle rozbudowujemy, bo się sprawdził i funkcjonuje prawidłowo. Wysokość miesięcznej premii uznaniowej, to czasami druga pensja.

Ale pozostaje jeden istotny problem, o którym rozmawia się trudno. Jest to problem poziomu płac pracowników Zakładu Mazowieckiego. Średnia płaca w aglomeracji warszawskiej jest dziś dużo, dużo wyższa od średniej płacy w naszym Zakładzie i to właśnie stanowi istotne osłabienie całego systemu motywacyjnego stworzonego w Zakładzie. Kierownictwo Zakładu (i Spółki) musi podjąć ten temat, bo nie można już dłużej odkładać go na później lub „chować pod dywan”. Zdaję sobie sprawę, że nie rozwiążemy zagadnienia w ciągu jednego, czy dwóch lat. Ale tak, jak swego czasu rozpisane było na lata zadanie ograniczenia zatrudnienia w PKP, tak obecnie przyszedł czas na sformułowanie perspektywicznego, wieloletniego programu reformy płacowej w Zakładzie i w Spółce. To bardzo poważne wyzwanie dla kierownictwa Spółki, ale wierzę, że i to zadanie zostanie w niedługim czasie rozwiązane z sukcesem i zgodnie z oczekiwaniami załogi. Deklaruję pracownikom Zakładu Mazowieckiego, że bardzo aktywnie włączę się w proces rozwiązywania tego problemu w Spółce, bo nam się to po prostu musi udać.

Życzę Panu i pracownikom Zakładu Mazowieckiego, aby te ambitne plany zrealizowały się jak najszybciej. A co w najbliższym czasie?

W nadchodzącym roku chciałbym wszystkim pracownikom Zakładu Mazowieckiego „PKP Energetyka” życzyć satysfakcji z wykonywanej pracy, spełnienia ambicji zawodowych oraz realizacji z sukcesem wszystkich planów życiowych. Natomiast wszystkim czytelnikom „Wolnej Drogi” składam życzenia osiągnięcia sukcesu w solidarnej budowie przyszłości PKP. Niech nas wszystkich nie opuszcza wiara, optymizm i „dobra energia”.

Dziękuję za rozmowę.



Rozmawiał Adam Dyląg




  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.