"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Niedziela, 20 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Renata, Filipina, Eustachy
 
Czy w Cargo będzie strata?


W dniach 14 - 16 grudnia br. Rada Sekcji Zawodowej „PKP Cargo” SA zorganizowała wyjazdowe posiedzenie w celu omówienia sytuacji w spółce. Spotkanie odbyło się w Dusznikach Zdrój. W naradzie wziął udział członek zarządu „PKP Cargo” SA Stanisław Cichoń. Omawiając aktualną sytuację w spółce stwierdził, iż spółka za 11 miesięcy tego roku uzyskała 127 mln zł zysku, natomiast na koniec roku powinno, być to kwota 150 mln zł. Istnieje tylko jeden problem - kwestia płacenia zobowiązań przez „Przewozy Regionalne”. Jeżeli zostanie podpisana ugoda i „Przewozy Regionalne” zapłacą zaległe 50 mln zł z roku 2003, to jest realna szansa na wynik dodatni, natomiast w przypadku, gdy „Przewozy Regionalne” nie zapłacą, trzeba będzie tworzyć tzw. odpis aktualizacyjny i wynik może być wówczas ujemny.

Drugie poważne zagrożenie dla spółki, to konkurencja. Już 41 prywatnych przewoźników konkuruje na terenie kraju z Cargo, dlatego zarząd spółki postanowił wyjść na rynki zagraniczne, aby tam pozyskiwać dodatkowe przewozy. Obecnie trwają rozmowy z Niemcami, a ponadto spółka już zakupiła małą włoską firmę zajmującą się przewozami kontenerów. Jeszcze w 2004 roku do „PKP Cargo” zarząd PKP SA ma przekazać udziały czterech spółek spedycyjnych mających tworzyć grupę kapitałową Cargo.

W roku 2005 biznes plan zakłada przewiezienie 157 mln ton ładunku, natomiast przychody spółki mają być na poziomie około 147 mln zł. Cargo w ciągu najbliższych 5 lat chce zainwestować około 6 mld zł, dlatego tak bardzo ważna jest dobra sytuacja finansowa w spółce, bo aby zainwestować tak duże pieniądze, spółka musi wziąć kredyt, a banki rozmawiają tylko z firmami, które mają dodatni wynik finansowy.

W 2005 roku Cargo zakłada prywatyzację wewnętrzną poprzez zakładanie spółek pracowniczych na bazie istniejących wydzielonych punktów napraw wagonów i lokomotyw. Zdaniem prezesa Cichonia należałoby doposażyć w odpowiedni sprzęt i obiekty SWNOWT (samodzielne warsztaty napraw okresowych wagonów towarowych), a następnie wydzierżawić je od Cargo i na tej bazie prowadzić własną działalność. Cargo oferuje pomoc organizacyjną, jak i prawną w założeniu takich spółek i gwarantuje dostawę napraw przez okres 5 lat. Jego zdaniem jest to bardzo ważne, ponieważ powstaje nadwyżka zatrudnienia w drużynach maszynistów i będzie potrzeba zagospodarowania tych ludzi, a warsztaty te dają taką możliwość.

W biznes planie na rok 2005 zakłada się wzrost wynagrodzenia o 4,5%, natomiast wzrost wydajności na poziomie 6%.

Generalnie w spółce Cargo nie jest źle, choć cały czas widać zagrożenia, zwłaszcza ze strony konkurencji.

W trakcie dyskusji rozmówcy pytali o sprawy dla nich najważniejsze. Pytano między innymi o lokomotywy, które zajął komornik w Lublinie. Prezes odpowiedział, że lokomotywy mają zostać przekazane aportem do Cargo, natomiast kiedy to nastąpi, trudno mu powiedzieć, nie ma też planu przekazanych do „Przewozów Regionalnych”, jak sugerowali rozmówcy.

Odpowiadając na pytanie o wydzieleniu SWNOWT podkreślił, że chodzi o stworzenie możliwości dla pracowników, którzy są tym zainteresowani, jednak nie będą to działania wymuszane. Chodzi o możliwości utworzenia nowych miejsc pracy, co nie znaczy takich samych.

Pytano, co z przekazywaniem gruntów w Medyce - Żurawicy oraz o podwyżki, bo skoro firma tak dobrze stoi, to powinny one być. Prezes zwrócił uwagę, że kwestie własnościowe w PKP nie są do końca uregulowane, dlatego trudno jest o szybkie przekazywanie terenów i obiektów, i musi to potrwać.

Odnosząc się do kwestii podwyżek podkreślił, że zysk nie może być „przejadany”, gdyż wówczas firma się nie rozwija, dlatego znacząca część zysku idzie na inwestycje. Jednak część jest przeznaczona na podwyżkę wynagrodzeń, ale to już sprawa negocjacji, bo firma założyła wzrost wynagrodzeń na poziomie 4,5 %. Wysokość podwyżek jest uzależniona od terminu jej wprowadzenia. Poruszono również kwestie upustów stosowanych przez firmy spedycyjne, które zarabiają na Cargo. Zdaniem prezesa są czynione starania, aby było jasno określone, kto jest spedytorem, a kto klientem, bo dziś odnosi się wrażenie, że spedytorzy są handlarzami upustem, ale tak na dzień dzisiejszy stanowi przepis i spedytorzy tę lukę prawną wykorzystują.

Pytań było znacznie więcej, ale nie wszystkie zamieściłem w tym krótkim sprawozdaniu.

W dalszej części spotkania, już bez przedstawiciela zarządu spółki, omawiano sprawy działalności związkowej. Przewodniczący Marek Podskalny przedstawił kulisy rozmów odnośnie wprowadzenia podwyżek, które odbyły się dzień wcześniej w Katowicach.

Przyjęto też kilka stanowisk, w tym jedno o pozostawieniu SWNOWT w Cargo, przyjęto stanowisko w sprawie doposażenia tych warsztatów w niezbędny sprzęt i urządzenia oraz o potrzebie wprowadzenia badania zaworów rozrządczych w tych punktach, gdzie były do tej pory wykonywane.

Notował AD




  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.