"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Wtorek, 22 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Tomasz, Maurycy
 
Halo, tu redakcja "Wolna droga"




Podziękowanie wraz z zaskoczeniem, że tak mała stacyjka, jak Wieruszów znalazła się na łamach "Wolnej Drogi", i to na stronie tytułowej.




Źle się dzieje na tej naszej kolei. Wciąż się likwiduje pociąg za pociągiem, a rozkład jazdy stawia się na głowie, bo diabli wiedzą, dla kogo jest on konstruowany? Pracuję na stacji Miechów, i kiedy kończę pracę o godz. 19.00, aby pojechać do domu muszę czekać do godziny... 24.00. Komuś już zaczęło odbijać, czy co?


Od Redakcji: Podobnych telefonów jest do Redakcji mnóstwo. Niestety w przyszłym roku będzie ich jeszcze więcej, bo zmniejszenie dotacji do przewozów regionalnych o 500 milionów złotych będzie skutkowało odwoływaniem pociągów. Już dziś w wielu miejscach, jeśli ktoś chce wrócić po pracy do domu musi czekać na pociąg po pięć, sześć godzin. Takie są skutki braku wyobraźni rządzących posłów, a także Sejmowej Komisji Infrastruktury, która "klepnęła" obniżenie dotacji do przewozów regionalnych.




10 lat temu otrzymałem mieszkanie w Połczynie Zdroju przy ulicy Kolejowej. Wcześniej zajmował go jakiś naczelnik, który miał mnóstwo pomieszczeń gospodarczych, ale po jego wyprowadzeniu się wszystkie zostały rozdrapane przez pazernych sąsiadów, którzy dziś się ze mnie tylko śmieją. Administracja zaś zamiast tę sprawę uregulować uprawia prywatę. Robi to nie tylko w tym przypadku. W czerwcu zapłaciliśmy za wycenę mieszkań i ta wycena została zrobiona, ale od tego momentu nic się nie dzieje, mimo naszych interwencji. Wszyscy, łącznie z dyrektorem szczecińskiego ZGM-u nabrali wody w usta. To przecież zakrawa na paranoję - urzędnicy zajmują się wszystkim, tylko nie tym, czym powinni.




Z dużym zainteresowaniem przeczytałem w ostatnim numerze "Wolnej Drogi" wywiad z panem Adamem Wielądkiem. Zaciekawił mnie szczególnie wątek dotyczący taboru, i tego, że nie będzie dofinansowania jego zakupu. A konkurencja nie śpi. No więc, z czym my wystartujemy w tej Unii?




Dużo się mówiło o nowych ulgach przejazdowych. Ale co teraz będzie z tzw. biletami służbowymi? Przecież, jeśli ktoś nie korzysta na co dzień z kolei, to gdy w pracy zajdzie taka potrzeba, to jak ma jechać? Bez biletu? Zainteresujcie się tą sprawą, bo naprawdę nikt nic nie może nam powiedzieć na ten temat.




Górnicy swoje wywalczyli, a my? Prezes Męclewski mówi, że popiera postulaty "Solidarności" kolejowej. No to ja już nic z tego nie rozumiem. Czyżby prezes kolei nie miał nic to powiedzenia? Nie miał na nic wpływu? Czyżby nikt się z nim nie liczył? Może by tak zrobić taki numer, że wspólnie zastrajkują zarówno pracownicy PKP, jak i ich szefowie - prezesi. Może wtedy ktoś wreszcie zrozumie, że tak dalej być nie może.




Opinie wyrażone przez czytelników nie zawsze są zgodne z opiniami redakcji.˙





  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.