"SEMAFOR": podjęliśmy próbę przekazywania na łamach "Semafora" informacji i wiadomości, które mamy nadzieję zainteresują naszych czytelników; informacji których nie znajdziecie na łamach oficjalnych dzienników....

WOLNA DROGA: Choć poszukiwanie prostych rozwiązań jest osadzone głęboko w podświadomości, a nieskomplikowany obraz rzeczywistości jest wygodny, nie zmusza do choćby chwilowej zadumy, do uświadomienia prawdy o traconym wpływie na własne losy, na otaczający świat - od poszukiwania prawdy nikt nas nie zwolni.

 
Sobota, 19 wrzesienia 2020 r.
Imieniny obchodzą: Konstancja, January
 
Dyskryminowani ustawowo


7 lutego br. weszła w życie ustawa umożliwiająca kilkuset tysiącom lokatorów, zajmujących mieszkania zakładowe, wykup tych mieszkań za 5% ich wartości, czyli z 95 procentową bonifikatą.


Niestety, ustawa nie obejmuje pracowników PKP oraz emerytów i rencistów kolejowych, którzy nadal będą musieli kupować mieszkania zakładowe za 10 % ich wartości, jeśli oczywiście nabyli uprawnienia do 90 procentowej bonifikaty.


Różnica bierze się, przynajmniej tak twierdzą niektórzy, z tego, że ustawa o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa PKP została uchwalona we wrześniu 2000 roku (Dz. U. nr 84, poz. 948), zaś ustawa o zasadach zbywania mieszkań będących własnością przedsiębiorstw państwowych, niektórych spółek handlowych z udziałem skarbu państwa, osób prawnych oraz niektórych mieszkań będących własnością skarbu państwa (Dz. U. nr 4 z 2001 r.) została przyjęta później.


Ustawa, o której mowa wyżej jeszcze dalej posuwa się w dyskryminowaniu kolejarzy oraz rencistów i emerytów kolejowych. Chodzi mianowicie o to, że co prawda obie ustawy przewidują podobne bonifikaty, - po 6 procent na każdy rok pracy i po 3 procent za każdy rok najmu, - z tym że kolejarze nie mogą sumować tych procentów, zaś wszyscy inni objęci ustawą, która weszła w życie 7 lutego mogą te procenty sumować. Nie dosyć, że ci ostatni mają o 5 większą bonifikatę, to jeszcze mogą oni sobie sumować procenty. Kolejarzy takiej możliwości pozbawiano, co jest oczywistą dyskryminacją tej grupy zawodowej.


Zresztą nie pierwszy raz to ją spotyka.


Przewodniczący sejmowej komisji budownictwa, poseł Tadeusz Biliński, powiedział, że z tego co pamięta, PKP nie były zainteresowane pracami nad nową ustawą.


Jednocześnie poseł zadeklarował, że w komisji nie byłoby przeciwników, gdyby się pojawiła kwestia objęcia ustawą pracowników kolejowych lub propozycja nowelizacji ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa PKP.


Skoro w Sejmie była sprzyjająca dla kolejarzy atmosfera, to gdzie byli w tym czasie posłowie -kolejarze i dlaczego nie zabiegali o to, aby nowa ustawa objęła również kolejarzy oraz emerytów i rencistów kolejowych, jeżeli zapisy nowej ustawy były zdecydowanie korzystniejsze od tej z roku 2000? W końcu są w Sejmie również i po to, aby pilnować interesu kolejarzy.


Wszystko jednak wskazuje na to, że istnieje jeszcze szansa aby krzywdę wyrządzoną kolejarzom naprawić.


Mówi o takiej możliwości poseł AWS Andrzej Chrzanowski, wiceprzewodniczący komisji budownictwa. Obiecuje on że zaproponuje ewentualną nowelizację ustawy tak, aby z jej dobrodziejstw mogli skorzystać również kolejarze.


Uważa on, bowiem, że należy wyeliminować przypadki nierównego traktowania lokatorów.


W tej sytuacji również sami zainteresowani winni się upomnieć o to równe traktowanie. Są ku temu możliwości i w moim przekonaniu należy z nich niezwłocznie skorzystać.


Ci wszyscy, którzy są lokatorami mieszkań kolejowych, którzy poprzez dyskryminację tracą, muszą się upomnieć o równe traktowanie. Wbrew pozorom te 5 % różnicy to wcale nie tak znowu małe kwoty w przypadku kolejarzy oraz emerytów i rencistów kolejowych, nie mówiąc już o tym, że jedni mogą sobie sumować procenty, a innych tego prawa pozbawiono.


Chodzi tu również, a może przede wszystkim, o zasadę równości wszystkich wobec prawa. Ustawa z dnia 20 września 2000 roku stawia kolejarzy w gorszej sytuacji w porównaniu do wszystkich innych lokatorów wymienionych w ustawie o zasadach zbywania mieszkań, która obowiązuje od 7 lutego br.


W praworządnym państwie takie sytuacje nie powinne mieć miejsca.


Skoro jednak zło już się stało, trzeba się upomnieć o to, aby dyskryminującą ustawę znowelizować, bo istnieje realna szansa na zmianę niesprawiedliwych dla kolejarzy zapisów ustawowych.


Dlatego proponuję wszystkim zainteresowanym nabyciem mieszkań kolejowych, aby niezwłocznie zwracali się do swoich posłów z żądaniem poparcia nowelizacji ustawy, tak aby dyskryminujący kolejarzy oraz emerytów i rencistów kolejowych zapis został zmieniony i aby kolejarze mogli sumować procenty i korzystali z 95 procentowej bonifikaty.


Nie muszę tłumaczyć zainteresowanym, jak ważna i pilna jest to sprawa, i że każdy dzień zwłoki to czysta strata czasu.


Upomnijmy się więc razem o równe traktowanie przez prawo wszystkich obywateli III RP. Czas najwyższy zlikwidować socjalistyczne podziały na lepszych i "lepszejszych".


Apeluję wiec do zainteresowanych, aby niezwłocznie rozpoczęli pisać listy z takim żądaniem, do swoich posłów, i do ich Biur Poselskich, a także do posłów: Tadeusza Bilińskiego i Andrzeja Chrzanowskiego, przewodniczącego i wiceprzewodniczącego sejmowej komisji budownictwa.


Adres do nich jest prosty: Imię i nazwisko posła, Sejm RP, Ul. Wiejska 6/8 , 00 ? 902 Warszawa.


Do swoich posłów adresów można szukać w książkach telefonicznych.


W listach do nich żądajmy nowelizacji ustawy tak, aby również kolejarze mogli sumować procenty za czas pracy i czas najmu lokalu, i aby oni też mogli korzystać z 95 procentowej bonifikaty przy zakupie mieszkań zakładowych.


Wiele w tych staraniach może pomóc Sekcja Krajowa Kolejarzy NSZZ "Solidarność" i jej przewodniczący Stanisław Kogut, poprzez wspieranie kolejarzy w ich staraniach o likwidację dyskryminujących zapisów ustawowych. Wiele powinni w tej materii zrobić posłowie-kolejarze: Józef Dąbrowski, Krzysztof Tchórzewski i poseł Denysiuk.


Myślę, że również przewodniczący Federacji Waldemar Chyczewski winien wesprzeć kolejarzy w tych staraniach.


Może nie bacząc na różnice należałoby wspólnie upomnieć się o kolejarzy - lokatorów mieszkań zakładowych.


Jest możliwość zmiany dyskryminującej kolejarzy ustawy, jest też możliwość wspólnego upomnienia się o ich prawa, jest czas na odrzucenie podziałów i wypowiedzenia się jednym głosem w sprawach tak istotnych dla kolejarzy oraz emerytów i rencistów kolejowych.


Wystarczy tylko odrobinę dobrej chęci, aby sprawić wszystkim zainteresowanym dobry i wartościowy prezent na początek XXI wieku. Najważniejsze zaś w tej sprawie jest to, że możliwość sumowania procentów i podniesienia bonifikaty do 95 procent, zdecydowanie poszerzy krąg kolejarzy, których stać będzie na zakup mieszkań zakładowych.


Dziś nie wszyscy będą mogli to zrobić, bo zarobki kolejarzy, nie mówiąc już o wielkości świadczeń emerytalnych i rentowych lokują się w dolnych przedziałach stawek. Niech zasada: "wszyscy jesteśmy równi wobec prawa" stanie się rzeczywistością, a nie jedynie pustym sloganem.


Nadarza się możliwość abyśmy znowu załatwili coś dobrego, skorzystajmy z niej.


Możemy to zrobić bez obawy o jakieś szykany, wstręty czy inne przykrości. Tym bardziej, że jak już wcześniej wspomniałem, w Sejmie jest ku temu sprzyjający klimat.


Zygmunt Sobolewski





  Komentarze 2
  Dodaj swój komentarz
~
Copyright "Wolna Droga"
[X]
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.